Strajk transportu publicznego. Co czeka pasażerów?

W czwartek mieszkańcy wielu niemieckich regionów, w tym Bawarii i Hamburga, muszą przygotować się na poważne utrudnienia. Strajk transportu publicznego obejmie autobusy, tramwaje i metro, a związek zawodowy Verdi naciska na władze i firmy transportowe w kwestii płac i warunków pracy.

Autobus

i

Autor: Astrostar/ Shutterstock
  • W Niemczech zapowiedziano strajk pracowników transportu publicznego, który może poważnie utrudnić podróżowanie po wielu miastach.
  • Protest organizuje związek zawodowy Verdi, reprezentujący pracowników sektora publicznego i komunikacji miejskiej.
  • Strajk obejmie głównie autobusy, tramwaje i kolejki miejskie, co może sparaliżować komunikację w wielu regionach kraju.

Jakie regiony obejmie strajk?

W czwartek mieszkańcy kilku niemieckich regionów będą musieli przygotować się na poważne utrudnienia w komunikacji miejskiej. W Bawarii, Saarze, Brandenburgii, Nadrenii Północnej-Westfalii oraz Hamburgu autobusy, tramwaje i metro nie będą kursować. Istnieje także możliwość, że protest rozszerzy się na Hesję i Bremę, gdzie decyzje w tej sprawie zapadną w najbliższych dniach.

Powtórka z przeszłości?

W Nadrenii Północnej-Westfalii, która jest najludniejszym krajem związkowym Niemiec, strajki zaplanowano już na wtorek, a następnie na czwartek w większości regionów. Czwartkowy protest będzie trzecim ogólnokrajowym strajkiem ostrzegawczym w ramach trwających negocjacji płacowych. W Badenii-Wirtembergii i Szlezwiku-Holsztynie osiągnięto już porozumienie, co oznacza, że tam strajki się nie odbędą.

Jakie są żądania związkowców?

Związek zawodowy Verdi, który reprezentuje pracowników transportu publicznego, domaga się skrócenia tygodniowego czasu pracy, także dla osób pracujących w systemie zmianowym. Ponadto, związkowcy chcą wydłużenia okresów odpoczynku oraz zwiększenia dodatków za pracę w nocy i weekendy.

Źródło PAP.

STRACH I STRES ZAMIAST SPRAWIEDLIWOŚCI. TO CZEKA OBYWATELI W SĄDACH