Nocny atak na "fortecę" Maduro. Minister obrony mówi o dziesiątkach ofiar

2026-01-04 21:53

Duża część ochroniarzy Nicolasa Maduro zginęła podczas sobotniej operacji amerykańskich sił specjalnych – poinformował minister obrony Wenezueli Vladimir Padrino. Akcja zakończyła się uprowadzeniem prezydenta i jego żony do Stanów Zjednoczonych. Armia została postawiona w stan pełnej gotowości.

Atak Trumpa na Wenezuelę. Maduro w areszcie w USA

i

Autor: AP Photo/ Associated Press Atak Trumpa na Wenezuelę. Maduro w areszcie w USA

Krwawa noc w Wenezueli. Minister obrony zabiera głos

Wenezuelski minister obrony Vladimir Padrino przekazał w niedzielę, że duża część ochroniarzy przywódcy Wenezueli Nicolasa Maduro zginęła w czasie sobotniej operacji sił USA. Informacja została ogłoszona w oficjalnym komunikacie transmitowanym w telewizji. Padrino nie podał konkretnej liczby ofiar, jednak w opublikowanym na platformie Telegram oświadczeniu użył wyjątkowo mocnych słów.

- Z zimną krwią zamordowano dużą część jego zespołu ochroniarzy, żołnierzy i niewinnych obywateli

- przekazał. 

Minister dodał również, że Maduro i jego żona Cilia Flores zostali „tchórzliwie uprowadzeni”. 

Donald Trump: „Wielu Kubańczyków straciło życie”

Do wydarzeń odniósł się także prezydent USA Donald Trump. Potwierdził, że podczas ataku na „fortecę” Maduro zginęli chroniący go Kubańczycy, choć – jak zaznaczył – nie zna dokładnej liczby ofiar.

- Wiesz, wielu Kubańczyków straciło życie wczoraj w nocy. Wiedziałeś o tym? Wielu Kubańczyków straciło życie. Chronili Maduro. To nie był dobry ruch

- powiedział Trump w wywiadzie dla dziennika „New York Post”.

Trump zapewniał jednocześnie, że żaden amerykański żołnierz nie zginął w trakcie operacji.

Co najmniej 40 ofiar? Nieoficjalne doniesienia

Według informacji przekazanych przez wysoko postawione źródło w administracji wenezuelskiej, na które powołuje się „New York Times”, w sobotnich amerykańskich atakach na cele w Wenezueli zginęło co najmniej 40 osób, w tym wojskowi i cywile.

Dane te nie zostały jednak oficjalnie potwierdzone przez władze w Caracas.

Delcy Rodriguez przejmuje władzę. Armia w pełnej gotowości

Po uprowadzeniu Nicolasa Maduro obowiązki prezydenta przejęła wiceprezydentka Delcy Rodriguez. Decyzję tę uznały wenezuelskie siły zbrojne - ogłosił minister obrony.

Padrino poinformował, że decyzja zapadła na mocy postanowienia Najwyższego Trybunału Sprawiedliwości, który przekazał Rodriguez wszystkie kompetencje głowy państwa.

W całym kraju wprowadzono pełną gotowość operacyjną.

- W związku z tym wprowadzamy na całym obszarze geograficznym kraju i w doskonałej jedności ludu, wojska i policji, pełną gotowość operacyjną w celu zapewnienia wolności, niepodległości i suwerenności narodu, gwarantując ciągłość demokratyczną i konstytucyjną państwa wenezuelskiego

- napisano w komunikacie. 

Nicolas Maduro i jego żona zostali przetransportowani do Stanów Zjednoczonych. Według informacji amerykańskich władz, mają tam stanąć przed sądem. Są oskarżeni o przestępstwa związane z handlem narkotykami i terroryzmem.