Nicolas Maduro przed amerykańskim sądem. Jest data kolejnego posiedzenia

2026-01-05 20:19

Nicolas Maduro, obalony przywódca Wenezueli, oraz jego żona Cilia Flores staną przed amerykańskim sądem. Sędzia Alvin Hellerstein wyznaczył datę kolejnego posiedzenia w ich sprawie na 17 marca. Obrońca pary zapowiedział wnioski o odrzucenie sprawy, argumentując, że Maduro i jego żona zostali nielegalnie porwani.

Proces prezydenta Wenezue.jpg

i

Autor: Redakcja Informacyjna AI/ Wygenerowane przez AI Długi korytarz z polerowaną podłogą, odbijającą światło, prowadzi do drewnianych drzwi umieszczonych centralnie. Drzwi mają czarną ościeżnicę, pionową szybę oraz mosiężną listwę kopniakową u dołu i poziomą klamkę z elementami w kolorze mosiądzu. Na suficie, pośrodku korytarza, znajduje się jasna, prostokątna lampa jarzeniowa, oświetlająca przestrzeń, która jest stopniowo ciemniejsza w miarę oddalania się od centralnego punktu. Ściany i sufity w korytarzu są w odcieniach szarości, a podłoga ma ciemny, odblaskowy charakter, tworząc odbicia koloru ścian i drzwi.

Sędzia federalny Alvin Hellerstein wyznaczył datę kolejnego posiedzenia w sprawie przeciwko obalonemu przywódcy Wenezueli Nicolasowi Maduro i jego żonie Cilii Flores na 17 marca. Sprawa budzi ogromne zainteresowanie, zarówno w kontekście prawnym, jak i politycznym.

Kolejne posiedzenie sądu w sprawie Maduro – czego możemy się spodziewać?

Nie jest jeszcze jasne, czego dokładnie dotyczyć będzie kolejna rozprawa. Wiadomo jednak, że obrona Nicolasa Maduro zamierza podjąć kroki prawne, które mogą znacząco wpłynąć na przebieg procesu. Według relacji reporterów CNN obecnych na sali sądowej, obrońca Maduro, Barry Pollack, zapowiedział złożenie serii wniosków.

Ani Pollock, ani obrońca żony Maduro nie zwrócili się do sądu o zwolnienie swoich klientów z aresztu do czasu procesu, zapowiadając taki wniosek w późniejszym terminie.

Maduro i Flores zaprzeczają zarzutom

Nicolas Maduro i Cilia Flores zostali oficjalnie oskarżeni w poniedziałek w Nowym Jorku. Byłemu przywódcy Wenezueli postawiono cztery zarzuty, w tym te najcięższe:

  • Uczestnictwo w zmowie narkoterrorystycznej
  • Sprowadzanie kokainy do Stanów Zjednoczonych
  • Dwa zarzuty związane z posiadaniem zabronionej broni

Podczas posiedzenia sądu, Maduro stanowczo zaprzeczył wszystkim oskarżeniom. Maduro powiedział przed sądem, że jest niewinny. Powiedział też, że wciąż jest prezydentem Wenezueli i został porwany ze swojego domu.

Margaret wyznaje: Pracowałam z topowymi ludźmi i byłam nieszczęśliwa