Eksperci chcą walczyć z potężnymi upałami w miastach. Pomóc mają zielone dachy

2026-05-20 14:47

Zielone dachy i roślinne ściany mogą być kluczowym rozwiązaniem w walce z rosnącymi temperaturami w miastach. Eksperci twierdzą, że te innowacyjne metody mogą nie tylko obniżać temperaturę, ale także poprawiać jakość powietrza i zarządzanie wodą.

Zielone dachy mogą pomóc w walce z upałami w miastach

i

Autor: Laura Paredis/ Pexels.com

Jak zielone dachy wpływają na klimat miejski?

Podczas międzynarodowej konferencji „Zazielenianie współczesnych miast” na Politechnice Białostockiej eksperci z różnych zakątków świata omawiali wpływ zielonych dachów i roślinnych ścian na klimat miejski. Dr inż. Marta Weber-Siwarska z Uniwersytetu Przyrodniczego we Wrocławiu, prezes Polskiego Stowarzyszenia „Dachy Zielone”, podkreśliła, że te rozwiązania są kluczowe w przeciwdziałaniu zmianom klimatycznym.

„Zmiany klimatyczne postępują. Widzimy z roku na rok coraz gorszą sytuację i trudno jest jednorazowymi narzędziami zmienić (coś) od razu. To muszą być działania długofalowe. (...) Zielone dachy, którymi my się zajmujemy, żyjące ściany również - natomiast głównie zielone dachy - są narzędziem, które naprawdę na wielu płaszczyznach i przeciwdziała i adaptuje się do tych zmian klimatu” – mówiła Weber-Siwarska.

Dlaczego miasta potrzebują zieleni?

Miasta często borykają się z problemem tzw. wysp ciepła, gdzie betonowe powierzchnie powodują wzrost temperatury. Zielone dachy i ściany mogą pomóc w redukcji temperatury nawet o 5 stopni Celsjusza w czasie upałów. Choć nie zastępują one tradycyjnych terenów zielonych, są doskonałym rozwiązaniem w miejscach, gdzie dominuje beton. „Myślę, że to dociera. Zaczynamy obetonowywać” – zauważyła Weber-Siwarska, wskazując na potrzebę stosowania ażurowych elementów na parkingach, które pozwalają wodzie wsiąkać, oraz ogrodów deszczowych, które pomagają w zarządzaniu wodą opadową.

Zielone dachy – przyszłość budownictwa?

Zielone dachy to nie tylko duże inwestycje, ale także subtelne rozwiązania, które można spotkać na dachach garaży podziemnych. Dr inż. Kamil Rawski z Politechniki Białostockiej zauważa, że takie rozwiązania stają się coraz bardziej popularne wśród deweloperów.

„Jest to zdecydowanie bardziej powszechne rozwiązanie w przestrzeni miejskiej (...) i te rozwiązania są coraz bardziej popularne” – powiedział Rawski.

Deweloperzy decydują się na takie inwestycje nie tylko z powodów ekologicznych, ale także z powodu wymagań prawnych dotyczących powierzchni biologicznie czynnych.

Świadomość społeczna dotycząca konieczności wdrażania takich rozwiązań rośnie.

„Świadomość myślę jest już na wysokim poziomie i ona ciągle rośnie, ponieważ samorządy czy też zarządcy nieruchomości zobaczyli na własne oczy, że przynosi to wymierne korzyści. I nie jest to tylko wymysł ekologów, ale realny problem, z którym przychodzi nam się mierzyć i który naraża (...) na straty i wdrażanie tego typu rozwiązań pomaga, przynajmniej częściowo, załagodzić ten problem” – podsumował Rawski.

Źródło PAP.

Rozmowa z Ryszardem Florkiem z firmy Fakro, Kongres Stolarki Polskiej 2026