Atak ukraińskich dronów na Perm. Pożar w rafinerii i wstrzymane loty

Ukraińskie drony zaatakowały rafinerię w Permie, co wywołało pożar i wymusiło wstrzymanie lotów na lokalnym lotnisku. Władze potwierdziły uszkodzenie obiektu przemysłowego. Ataki dronowe na Rosję stają się coraz częstsze, celując w infrastrukturę paliwową i energetyczną.

Ciemny dron wojskowy lecący na tle błękitnego nieba z chmurami. O ataku dronów w Permie przeczytasz w serwisie Eska.
Autor: Rheinmetall/ Materiały prasowe Dron Raider FV-014 od Rheinmetall

Co wydarzyło się w Permie?

Ukraińskie drony spowodowały pożar w rafinerii w Permie, co potwierdzają materiały wideo i zdjęcia udostępnione przez proukraiński kanał na Telegramie Exilenova+. W wyniku ataku lokalne lotnisko musiało wstrzymać loty, a mieszkańcy zostali poinformowani o działaniach obrony przeciwlotniczej.

Reakcja władz na atak

Gubernator Kraju Permskiego, Dmitrij Machonin, potwierdził uszkodzenie niesprecyzowanego obiektu przemysłowego w Permie, co potwierdziła agencja Reutera. Perm leży około 1,5 tysiąca kilometrów od granicy z Ukrainą. Znajdująca się tam rafineria jest jedną z największych w Rosji, z roczną zdolnością przetwarzania ropy naftowej wynoszącą 13 milionów ton.

Szerszy kontekst ataków dronowych

Ukraińska armia regularnie przeprowadza ataki dronowe na Rosję, celując głównie w infrastrukturę paliwową i energetyczną. Poprzedni atak na rafinerię w Permie miał miejsce 29 lipca. Celem tych działań są głównie rafinerie, składy paliw oraz centra logistyczne, które wspierają finansowanie działań wojennych przez Kreml.

Źródło PAP.

BĘDZIE STRASZENIE BRAUNEM?