Walka o prymat w grupie
Polacy w dotychczasowych trzech meczach mistrzostw Europy odnieśli komplet zwycięstw. Biało-czerwoni wygrywali bez straty seta z Portugalią, Izraelem i Macedonią Północną. Ukraińcy rozegrali o jedno spotkanie więcej. Zwyciężyli 3:1 z Izraelem, pokonali po 3:0 Macedonię Północną i Portugalię, a także sprawili niespodziankę, wygrywając 3:1 z Bułgarią, aktualnymi wicemistrzami świata.
Dzięki tym wynikom Ukraina zapewniła sobie awans do 1/8 finału. Ewentualne zwycięstwo nad podopiecznymi Nikoli Grbicia niemal otworzyłoby im drogę do finału. Ukraińcy awansowaliby wówczas do fazy pucharowej z pierwszego miejsca w grupie B.
Trudny rywal polskich siatkarzy
Faworytem wtorkowego spotkania pozostają jednak Polacy, liderzy światowego rankingu i obrońcy tytułu. Ostatnie starcie tych zespołów miało miejsce w ćwierćfinale tegorocznej Ligi Narodów. Biało-czerwoni wygrali wówczas 3:1, a następnie triumfowali w całych rozgrywkach.
Mecz rozpocznie się o godzinie 18:00 czasu polskiego. Mistrzostwa Europy współorganizują Finlandia, Rumunia, Bułgaria i Włochy. Faza grupowa i pucharowa do ćwierćfinałów z udziałem Polaków odbywa się w bułgarskiej Sofii, natomiast finały zostaną rozegrane w Mediolanie.
"Ukraina sprawiła niespodziankę wygrywając z Bułgarią. Była też w finałowym turnieju Ligi Narodów, więc na pewno jakiś poziom prezentuje. Musimy się więc nastawić na ciężkie starcie, ale skupiamy się na sobie" - powiedział Tomasz Fornal.
"Pamiętamy dobrze ten mecz, w którym rywale byli blisko przez cały czas. Oni teraz grają jeszcze lepiej. Mieli więcej czasu na trening, więc spodziewam się bardzo trudnego spotkania" - dodał trener Grbić.