Krzyczał "Afryka dzika!" na szczycie Kilimadżaro: Jak wyglądały ostatnie chwile życia Aleksandra Doby?

2021-02-23 16:41 STAN DW
Aleksander Doba
Autor: Facebook Aleksander Doba Aleksander Doba

Nie żyje Aleksander Doba. Miał 74 lata. Podróżnik zmarł na szczycie Kilimandżaro. Łukasz Nowak, założyciel Klubu Podróżników "Soliści", który organizował wyprawę opowiedział nam, jak wyglądały ostatnie chwile życia Aleksandra Doby. Ta relacja wzrusza do łez! Dowiesz się więcej z dalszej części artykułu.

Nie żyje Aleksander Doba. Podróżnik zmarł na szczycie Kilimandżaro - informuje Łukasz Nowak, założyciel Klubu Podróżników "Soliści", który organizował wyprawę. Jak dodał, część zdobywców spotkała Dobę w okolicach pierwszego z trzech wierzchołków Kilimandżaro. Rozmawiali z nim jak się czuje. Mówił, że jest w świetnej formie, krzyczał "Afryka dzika" - mówi Łukasz Nowak.

Aleksander Doba nie żyje: Jak wyglądały ostatnie chwile życia podróżnika?

- Po zdobyciu wierzchołka przed pamiątkowym zdjęciem poprosił o dwie minuty przerwy. Powiedział, że musi na chwilę usiąść. Stracił przytomność. Próba przywrócenia akcji serca nie przyniosła skutku. Była organizowana akcja nie ratunkowa, tylko akcja zniesienia Olka niżej - relacjonuje Nowak.

Akcja trwała kilkanaście godzin

Później przez kilkanaście godzin trwała akcja znoszenia Aleksandra Doby ze szczytu. - Była ogromnym wysiłkiem ze strony lokalnych przewodników, którzy znieśli ciało najpierw do niższych obozów, później na specjalnym wózku został przetransportowany niżej do miejsca, gdzie mogła podjechać karetka. Tam już karetką ciało zostało przetransportowany do szpitala w Moshi, gdzie obecnie prowadzone są czynności - wyjaśnia Nowak.

Dlaczego zmarł Aleksander Doba? Przyczyny śmierci

W szpitalu w Moshi, gdzie zostało przewiezione ciało podróżnika trwają czynności. Lekarze starają się ustalić, co było przyczyną jego śmierci.

Kim był Aleksander Doba?

Aleksander Doba był jednym z najbardziej znanych polskich podróżników. Miał 74 lata. Jako pierwszy człowiek w historii samotnie przepłynął kajakiem Ocean Atlantycki z kontynentu na kontynent (z Afryki do Ameryki Południowej) wyłącznie dzięki sile mięśni. Również jako pierwszy opłynął całe polskie wybrzeże z Polic do Elbląga oraz Polskę po przekątnej z Przemyśla do Świnoujścia. Był też dwukrotnym złotym, srebrnym i brązowym medalista Otwartych Akademickich Mistrzostw Polski w kajakarstwie górskim.

Masz dla nas ciekawy temat lub jesteś świadkiem wyjątkowego zdarzenia? Napisz do nas na adres online@grupazpr.pl. Czekamy na zdjęcia, filmy i newsy z Waszej okolicy!

Aleksander Doba nie żyje
Najnowsze