Raphael Varane kuszony przez Manchester United. Oszałamiająca kwota transferu!

2021-03-02 16:44 ŁOLI
Raphael Varane i Leo Messi
Autor: LLUIS GENE / AFP / East News Raphael Varane znalazł się na liście życzeń Manchesteru United

Kolejny sezon zbliża się powoli do swojej decydującej fazy, a co za tym idzie do końca. W tym czasie poszczególne drużyny mogą rozglądać się na rynku transferowymi za zawodnikami, którzy w najbliższych miesiącach mogą wzmocnić ich szeregi. Jedną z gwiazd, która stała się bohaterem plotek transferowym został Raphael Varane, który ma być na wylocie z Realu Madryt. Jak podaje "Manchester Evening News" chętny na Francuza jest już Manchester United, który oferuje za obrońcę sporą sumę.

Raphael Varane trafił do Madrytu latem 2011 roku z RC Lens za 10 mln euro i wszystko wskazuje na to, że po dekadzie na Estadio Santiago Bernabeu zmieni pracodawcę. Kontrakt Francuza z ekipą "Królewskich" obowiązuje do końca czerwca 2022 roku i władze Realu mają być już pogodzone z faktem, że obrońca nie będzie chciał jej przedłużyć. To oznacza, że drużyna ze stolicy Hiszpanii musi pozbyć się Francuza tego lata, aby zarobić na nim jak najwięcej, zanim wygasający kontrakt obniży ewentualną kwotę odstępnego za zawodnika. Jak podają brytyjskie media, na czele z "Menchester Evening News", usługami Varane'a zainteresowany jest Manchester United, który jest skłonny zapłacić kilkadziesiąt milionów euro za kartę Francuza. 

CZYTAJ TAKŻE: Marcina Najmana czeka OGROMNY stres. Przed nim WAŻNY egzamin, wszystko wyszło na jaw

Lewandowski, Ronaldo i Ibrahimović – bitwa na OBRZYDLIWIE drogie fury! | Futbologia

Jak wynika z ostatnich doniesień, "Czerwone Diabły" mają być skłonne zapłacić nawet 70 mln euro, aby pozyskać Varane'a jak najszybciej. To właśnie na tyle wyceniany jest Francuz przez portal Transfermarkt. Reprezentant "Trójkolorowych" w tym sezonie rozegrał dla Realu Madryt 32 spotkania we wszystkich rozgrywkach, w których udało mu się strzelić dwie bramki. Łącznie pojawił się na murawie w trykocie "Królewskich" 351 razy i w tym czasie strzelił 17 bramek oraz zaliczył 7 asyst. 

Sprawdź: Czegoś takiego z Anną Lewandowską JESZCZE NIE BYŁO. Obcy mężczyźni chcą pisać o jej stópkach

Najnowsze