Spis treści
Policja w Greenville zakończyła dochodzenie dotyczące śmierci Hayden Panettiere w środę 28 października. W oświadczeniu przekazanym "Us" wyjaśniła:
Na podstawie ustaleń lekarza sądowego i wyników dochodzenia śmierć Hayden Panettiere uznano za nieszczęśliwy wypadek. Policja w Greenville zakończyła swoje dochodzenie.
Co ustalono po znalezieniu Hayden Panettiere?
Aktorkę znaną z seriali „Nashville” i „Heroes” znaleziono nieprzytomną 16 sierpnia w domu w Greenville w Karolinie Południowej. Miała 36 lat. Wstępne ustalenia policji nie wykazały oznak udziału osób trzecich ani podejrzanych okoliczności.
Około miesiąca później biuro koronera hrabstwa Greenville określiło przyczynę śmierci jako toksyczne skutki działania fentanylu, 4-ANPP, alprazolamu, metokarbamolu i kwetiapiny. Śmierć zakwalifikowano jako nieszczęśliwy wypadek.
ZOBACZ TAKŻE: Nie żyje słynna polska sopranistka! Wszyscy pamiętają ją z "Halki" i "Otella"
Bliscy pożegnali Panettiere podczas prywatnej uroczystości
Rodzina i przyjaciele spotkali się 19 września na prywatnej uroczystości pożegnalnej. Wśród blisko 80 uczestników byli Connie Britton, która grała z Panettiere w „Nashville”, a także Evan Ross i Ruby Rose. Wieczór wypełniły muzyka, wspomnienia, śmiech i łzy.
Wszyscy po prostu się rozpłakaliśmy. Znajduję ukojenie i więź we wspólnocie ludzi, którzy pozostali - powiedziała 59-letnia aktorka Connie Britton w wywiadzie dla "People" opublikowanym 13 października.
Wladimir Klitschko otrzymał tymczasową opiekę nad majątkiem
Były partner aktorki, 50-letni emerytowany bokser Wladimir Klitschko, wystąpił we wrześniu o tymczasową opiekę nad majątkiem ich córki Kayi. 11-latka jest jedyną spadkobierczynią Panettiere. Podczas październikowego posiedzenia sądu Klitschko otrzymał tymczasową opiekę nad majątkiem aktorki.
Jeszcze w sierpniu Klitschko pożegnał byłą partnerkę na Instagramie:
Hayden, choć nie była już moją partnerką, pozostawała ważną częścią mojego życia i matką naszej córki Kayi. Zbudowała niezwykłą karierę dzięki ogromnemu talentowi, mierząc się jednocześnie z mroczniejszymi stronami bardzo wymagającej branży. Nic nie wymaże chwil, które dzieliliśmy, ani miejsca, jakie zajmowała w naszym życiu. Naszej córce Kayi zawsze będę opowiadał o jej matce z szacunkiem i zadbam o to, by pamiętała, kim była. … Spoczywaj w pokoju, Hayden. Obyś odnalazła wieczny spokój. #WeLoveYouHayden”.
Artykuł stworzony przy wykorzystaniu narzędzi AI