Spis treści
Zakopower zagra w muzeum Tadeusza Rydzyka
Występ formacji Zakopower, na czele której stoi Sebastian Karpiel-Bułecka, odbędzie się 11 kwietnia. Pierwsze wzmianki o planowanym evencie opublikowano na internetowej witrynie toruńskiej instytucji już na początku roku.
Zobacz także: Sebastian Karpiel-Bułecka wbił w mrowisko! Wypalił o dzieciach w kościele
Zapraszamy na koncert zespołu Zakopower, jednego z najważniejszych i najbardziej rozpoznawalnych zespołów na polskiej scenie muzycznej. Już 11 kwietnia (sobota) w Audytorium Muzeum "Pamięć i Tożsamość". Projekt Widzialne | Niewidzialne to niezwykła podróż przez emocje, tradycję i nowoczesność - spotkanie tego, co zakorzenione w góralskiej kulturze Podhala, z tym, co współczesne, światowe i odważne brzmieniowo - czytamy.
Muzyczne wydarzenie wystartuje punktualnie o godzinie 19:00. Wiele osób zastanawia się, jak kształtują się koszty zakupu wejściówek na to widowisko.
Wejściówki na występ Zakopower znikają błyskawicznie
Inicjatywa toruńskiej placówki wzbudziła ogromne zainteresowanie wśród publiczności. Mimo że koszt uczestnictwa wynosi 120 złotych, niemal cała pula biletów znalazła już nabywców. W olbrzymiej sali audytoryjnej, która może pomieścić blisko tysiąc widzów, do dyspozycji chętnych pozostały jedynie nieliczne, pojedyncze fotele.
Zobacz także: Niezwykłe, co dostrzegł Sebastian Karpiel-Bułecka po wyborze nowego papieża! Wspomniał o siłach nadprzyrodzonych
Sebastian Karpiel-Bułecka otwarcie mówi o swojej wierze
Lider zespołu Zakopower to człowiek mocno przywiązany do chrześcijańskich wartości, z czym absolutnie się nie kryje. Duchowość odgrywa kluczową rolę w jego codziennym funkcjonowaniu, a sam artysta czasem publicznie komentuje kwestie związane z życiem Kościoła, jak miało to miejsce po wyborze obecnego papieża. Swoje latorośle muzyk również stara się wychowywać zgodnie z katolicką nauką, posyłając je do odpowiednio sprofilowanych placówek edukacyjnych.
Po pierwsze - to dla mnie ważne, ponieważ sam pochodzę z takiej rodziny, gdzie dużą wagę się przywiązuje do wiary, do Boga, do duchowości. Druga rzecz jest taka, że trochę zadecydował o tym przypadek. Tosia na początku była w innej szkole - polsko-angielskiej. Nagle się okazało, że szkoła, nie informując rodziców, zmieniła profil na wyłącznie angielski. Musieliśmy więc szybko szukać nowej szkoły. Dla mnie jest ważne, żeby moje dzieci były wychowywane w duchu katolickim, żeby wierzyli, żeby chodzili do kościoła, żeby się modlili - mówił w rozmowie z o2.pl.
Zobacz więcej zdjęć. Tak budują swój dom Krupińska i Karpiel-Bułecka. Najważniejsza na budowie jest kierowniczka Lusia