Shakira ma świetny czas. 49-letnia wokalistka jest dowodem na to, że nawet bolesne rozstanie można przekuć w sukces. Niedawno zakończyła "Las Mujeres Ya No Lloran World Tour" - wyjątkową rezydenturę w Madrycie, obejmującą aż trzynaście koncertów, na których każdorazowo bawiło się ok. 50 tysięcy osób! Podczas finałowego show globalnej supergwieździe towarzyszyli goście. Na wezwanie Shakiry do Hiszpanii przyleciał m.in. kolumbijski wokalista Maluma, który zaledwie kilka tygodni temu powitał na świecie synka, Oriona.
Shakira i Maluma to duet, który pokochali fani
Historia znajomości Shakiry i Malumy sięga 2016 roku. Wtedy na rynku ukazała się ich pierwsza wspólna piosenka "Chantaje". Numer okazał się wielkim hitem i pozwolił Malumie zaistnieć w świadomości słuchaczy na całym świecie, nie tylko w Ameryce Południowej. Chwilę później na rynku ukazały się kolejne single - "Trap" i "Clandestino". Z okazji 10-lecia "Chantaje", ich największego przeboju, Shakira i Maluma nagrali "Agua" - utwór promujący ostatni album artysty "Loco x Volver". Teraz w końcu wykonali go na żywo, a powiedzieć, że było to gorące show, to jak nie powiedzieć nic.
Maluma i Shakira na scenie. Dirty Dancing to przy nich pikuś!
Gdy drogi Shakiry i Malumy splotły się po raz pierwszy, wokalistka pozostawała w związku z Gerardem Pique. Teraz, już jako singielka, choć media donoszą o nowej miłości gwiazdy, dała się ponieść najpierw w teledysku do "Agua", co odnotowali jej fani, a teraz na scenie.
Show, jakie zaserwowali Maluma z Shakirą, było niezwykle zmysłowe. W pewnym momencie artyści zaczęli intensywnie się o siebie ocierać, a nagranie z tego momentu wywołało lawinę komentarzy w mediach społecznościowych. Nie zabrakło nawet sugestii, że chemia między nimi nie jest udawana! Oceńcie sami.