Patrycja Markowska zdradza prawdę o swoich finansach. Wokalistka opowiedziała o składkach i emeryturze

Kariera Patrycji Markowskiej trwa już 25 lat. Piosenkarka grała koncerty, wydawała kolejne albumy i budowała swoją pozycję na polskim rynku muzycznym. Jak po latach pracy wygląda jej sytuacja emerytalna? W rozmowie z „Super Expressem” artystka odpowiedziała na pytania dotyczące opłacania składek i myślenia o przyszłości. Nie pozostawiła żadnych wątpliwości.

Co Patrycja Markowska sądzi o emeryturze? Opowiedziała o tym wprost

Działalność w branży muzycznej kojarzy się z trasami koncertowymi, nagraniami i wydarzeniami branżowymi. Z drugiej strony, artyści też ponoszą koszty, rozliczają podatki i muszą pilnować formalności finansowych. Te obowiązki pojawiają się zwłaszcza przy prowadzeniu własnej działalności. Patrycja Markowska dobrze wie, z czym wiąże się takie życie i prowadzenie biznesu.

Gwiazda polskiej sceny jest aktywna zawodowo już od 25 lat. W tym czasie skupiała się przede wszystkim na muzyce. Komponowanie, śpiew i realizowanie nowych inicjatyw artystycznych to dla niej największe źródło radości. Niezależnie od artystycznych marzeń, Markowska musi jednak mierzyć się również z prozaicznymi sprawami organizacyjnymi, które nie zawsze budzą w niej entuzjazm.

Zobacz też: Tak teraz wygląda Grzegorz Markowski. Patrycja pokazała prywatne fotki

Emerytura Patrycji Markowskiej. Artystka podała konkrety

Dziennikarka „Super Expressu” wzięła pod lupę sytuację finansową Patrycji Markowskiej. Padło pytanie o to, czy piosenkarka dbała o opłacanie składek ZUS. Gwiazda nie owijała w bawełnę. Bez wahania stwierdziła, że regularnie płaciła wymagane należności finansowe.

Sonda
Czy Patrycja Markowska i Tomek pasują do siebie?

Płaciłam składki, jasne, że tak. Mam firmę, wiesz, zbierałam fakturki, musiałam się tym zająć - powiedziała.

Z relacji wokalistki wynika, że zarządzanie własną firmą zmusza ją do wykonywania obowiązków, za którymi nie przepada. Zdecydowanie woli ona angażować się w sferę sztuki i dźwięków, a nie tonąć w papierach i cyfrach.

Nie można bujać w obłokach, chociaż chciałabym, bo mój mózg raczej woli pisać teksty czy śpiewać, czy wymyślać nowe obrazy, teledyski, rzeczy, niż siedzieć w cyferkach - zdradziła "Super Expressowi".

Wypowiedź Patrycji Markowskiej pokazuje jej szczere podejście do codziennych obowiązków. Przyznaje, że pilnowanie urzędowych i biznesowych terminów nie sprawia jej najmniejszej frajdy. Z drugiej strony rozumie, że dorosłe życie wymaga odpowiedzialności, a jako właścicielka firmy nie może zignorować tych spraw. Z tego powodu regularnie odkłada artystyczne wizje na bok, by zająć się finansami i wymaganą dokumentacją.

Zobacz też: Gwiazdy drugiego dnia Opola 2026. Elegancki Sargis, prześwitująca bluzka Patrycji Markowskiej - ZDJĘCIA

Dorosłe życie to też sytuacje, które nie do końca lubimy czy czujemy, a żeby być, wiecie, dorosłym, to trzeba się tym zająć. Niestety, trzeba dorosłe sprawy jakieś nam załatwiać - podsumowała w rozmowie z nami.

Patrycja Markowska wydała album dla ukochanego. To on daje jej inspiracje!

Rolki