Spis treści
Nie żyje Natalia Falkiewicz. Miała 27 lat
Zmarła Natalia Falkiewicz, w wieku zaledwie 27 lat. Informację o jej śmierci podał serwis o2.pl. Modelka, znana z "Top Model" oraz jako Miss Województwa Pomorskiego, odeszła 7 sierpnia po zaciętej walce z ciężką chorobą. Ostatnie pożegnanie miało miejsce w piątek, 14 sierpnia, kiedy to odprawiono mszę św. w kościele pw. Najświętszego Ciała i Krwi Chrystusa na Rubinkowie. Następnie kondukt wyruszył na cmentarz przy ul. Wybickiego w Toruniu.
Mimo młodego wieku Natalia mogła poszczycić się wieloma osiągnięciami. Według relacji rodziny, była między innymi mistrzynią Europy w strzelectwie. Dodatkowo aktywnie wspierała dzieci z domów dziecka i młodzież w trudnej sytuacji życiowej.
Problemy zdrowotne towarzyszyły jej od wczesnego dzieciństwa. Jej matka, Alicja, poinformowała, że córka cierpiała na niedorozwój układu pokarmowego i zespół złego wchłaniania, co powodowało u niej anemię, szybką utratę masy ciała i niedożywienie. Mimo tych trudności, Natalia starała się funkcjonować normalnie, pielęgnowała swoje zainteresowania i uczyła się w zawodach medycznych.
Zobacz również: Pogrzeb Jana Frycza. Rodzina ujawniła datę i miejsce ceremonii
Matka Natalii Falkiewicz oskarża lekarzy po śmierci córki
Niestety, kilka lat temu rozpoznano u niej nowotwór, który rozwijał się w szybkim tempie, dając przerzuty między innymi do jelit, pęcherza i tarczycy. Natalia otrzymywała wsparcie od Fundacji Avalon, która pomagała gromadzić ogromne środki potrzebne na jej leczenie.
Alicja Falkiewicz relacjonowała przebieg terapii w mediach społecznościowych, nie ukrywając trudnych momentów. Samodzielnie aplikowała córce lekarstwa i zajmowała się nią w domu. Po jej śmierci udostępniła serię wpisów, w których obarczyła winą za odejście Natalii personel medyczny placówki.
Zobacz również: 36-letnia Hayden Panettiere zostawiła po sobie miliony. Co dalej z jej majątkiem?
Moja córka nie żyje z zagłodzenia medycznego
W nekrologu opublikowanym na Facebooku napisano, że Natalia "zmarła śmiercią męczeńską zagłodzona na śmierć, mimo walki matki o uratowanie córki do ostatniego tchu". Redakcja o2.pl skontaktowała się z pogrążoną w smutku matką, która zdradziła, że 27-latka przygotowywała się do ślubu i marzyła o założeniu rodziny.