Spis treści
Widzowie siódmego sezonu popularnego programu "Rolnik szuka żony" z zapartym tchem śledzili losy Marty Paszkin i Pawła Bodziannego. Zakochani początkowo zmagali się z licznymi przeciwnościami, ale finalnie zdołali zbudować wyjątkowo solidną więź. Krótko po wyłączeniu kamer wybranka rolnika spakowała swoje rzeczy i zamieszkała w jego domu, rozpoczynając całkowicie nowy etap. Zastanawiający wydaje się w tym kontekście udostępniony na Instagramie film, który mocno sugeruje pewne zawirowania w osobistym życiu celebrytki.
Kameralna ceremonia cywilna pary odbyła się we Wrocławiu w marcu 2022 roku w obecności najbliższych członków rodziny. Zaledwie po upływie trzech miesięcy od sformalizowania relacji małżonkowie powitali na świecie swojego pierwszego syna o imieniu Adam. W czerwcu ubiegłego roku bohaterowie formatu telewizyjnego stanęli również przed ołtarzem, a chwilę po kościelnym ślubie dołączyła do nich najmłodsza pociecha, dopełniając tym samym ich rodzinne szczęście.
Czytaj także: Nocna balanga z tłumem gwiazd! Liszowska puszcza dymka, Kurdej-Szatan sączy złoty trunek. Fajnie się bawią?
Marta Paszkin wspomina o wbijaniu noża w plecy dawnemu partnerowi
„Mogłam mu wbić nóż w plecy, narobić świństw, z których konsekwencjami liczyłby się do dziś. A nic z tego nie zrobiłam” – przekazała z pełnym przekonaniem Marta Paszkin, rejestrując swoją bezpośrednią wypowiedź do kamery w czerwcu 2026 roku.
Gwiazda telewizyjna wychowuje obecnie łącznie trójkę pociech, co stanowi dla niej absolutny priorytet życiowy. Pod wspólnym dachem dorasta najmłodsza córka pary urodzona tuż po ceremonii kościelnej, mały Adam oraz pochodząca z wcześniejszego związku celebrytki Stefania. Szczęśliwa matka bardzo często przypomina swoim obserwatorom w mediach społecznościowych, jak ogromne znaczenie mają dla niej wszystkie codzienne obowiązki opiekuńcze.
Zobacz też: Dominika Serowska ogłosiła radosną nowinę! Ukochana Marcina Hakiela spodziewa się drugiego dziecka!
Córka Marty Paszkin z programu "Rolnik szuka żony" odebrała świadectwo
Z okazji uroczystego podsumowania roku szkolnego dumna mama postanowiła towarzyszyć Stefanii w tym wyjątkowym dla niej dniu. W szkolnych murach stawił się wówczas również biologiczny ojciec uczennicy, z którym gwiazda internetu budowała kiedyś wspólne życie.
„Są 2 możliwości: można mieć złe relacje albo dobre relacje. My właśnie pracowliśmy (i pracujemy) na te dobre. Przyznaję, że początek był trudny, był czas, że potrzebowałam zwrócić się do psychologa. Warto było jednak to wszystko przeczekać” – napisała w sieci znana influencerka, wyjaśniając szczegóły swoich aktualnych relacji z dawnym ukochanym.
Na następnym z udostępnionych na platformie kadrów można było zobaczyć wyłącznie uśmiechniętą Stefanię, która pozowała w towarzystwie swoich dumnych biologicznych rodziców.
Uroczystość bez udziału Pawła Bodziannego u boku Marty Paszkin
„Zakrywam tatę i świadectwo pozostawiając do domysłów, jak wyglądają. Miłych wakacji dla wszystkich z Was. Na materiale nigdzie nie widać Pawła Bodziannego. Widać, postanowił usunąć się w cień, aby Stefania miała obok siebie w tym ważnym dniu oboje rodziców” – dodała w relacji uczestniczka rolniczego hitu, tłumacząc nieobecność obecnego męża na publikowanych ujęciach.
Szokujące wyznanie udostępnione w internecie dotyczyło najprawdopodobniej dawnej miłości znanej z telewizji influencerki. Warto pochwalić tak dojrzałą postawę byłych partnerów, którym udało się zażegnać kryzys i wypracować bardzo zdrowe zasady komunikacji. Utrzymanie przyjacielskich stosunków niewątpliwie zasługuje na szczere słowa uznania w dzisiejszym świecie.
Nie przegap: Niewiarygodna metamorfoza muzyka zespołu Formacja Nieżywych Schabuff. Olek Klepacz zdradził jej przejmujący powód