Maja Hyży ujawnia koszty operacji plastycznych. Chce, aby państwo fundowało zabiegi matkom

2026-04-07 19:01

Maja Hyży nie ukrywa, że po ciążach zdecydowała się na pomoc chirurgów plastycznych. Piosenkarka ujawniła gigantyczne koszty zabiegów i rzuciła pomysł, który natychmiast wywołał gorącą dyskusję. Jej zdaniem operacje poprawiające wygląd brzucha i piersi po porodzie powinny być refundowane ze środków publicznych.

Maja Hyży otwarcie o zabiegach estetycznych po ciąży

Czasy, w których osoby z pierwszych stron gazet ukrywały swoje ingerencje chirurgiczne, należą do przeszłości. Maja Hyży otwarcie przyznaje się do modyfikacji ciała po przebytych ciążach. Wokalistka zdecydowała się między innymi na plastykę powłok brzusznych oraz chirurgiczne powiększenie biustu. W niedawnej rozmowie z portalem Plejada artystka podzieliła się konkretnymi szczegółami dotyczącymi kosztów takich zabiegów, a przy okazji zaprezentowała dość niecodzienną propozycję systemową.

Zobacz też: Maja Hyży po operacji pozuje w szpitalu. Zrobiła sobie plastykę brzucha! "Brzuch, który dał życie czwórce dzieci, dziś oddaję w dobre ręce"

Sonda
Maja Hyży powinna tak szybko po porodzie wracać do pracy?

Maja Hyży apeluje o refundację operacji plastycznych z NFZ

Piosenkarka wyliczyła, że na udoskonalenie swojej sylwetki wydała łącznie aż 60 tysięcy złotych. Jak sama przekonuje, interwencja na bloku operacyjnym bardzo mocno przełożyła się na jej samopoczucie oraz komfort psychiczny.

Operacja plastyki brzucha kosztuje niestety niemało, bo około 30 tys. zł i tak samo plastyka piersi. To nie jest mało. Wiem, że nie każdy sobie może pozwolić na to, ale jeżeli są osoby, które mogą sobie pozwolić na to, żeby zacząć odkładać, to róbcie to. Naprawdę, bo jest wspaniale. To się po prostu nam należy - powiedziała w wywiadzie.

Największe kontrowersje wzbudziła jednak koncepcja artystki dotycząca państwowego wsparcia finansowego przy tego rodzaju korektach dla kobiet po porodach. Zuchwała propozycja wokalistki błyskawicznie podzieliła opinię publiczną. Niektórzy popierają jej podejście, argumentując to dbałością o kondycję psychiczną i ciało matek, z kolei inni przypominają, że procedury estetyczne to czysty luksus, a Narodowy Fundusz Zdrowia nie jest od finansowania takich zachcianek. Wokalistka pozostaje przy swoim i twardo argumentuje, że stawką jest przede wszystkim równowaga mentalna.

Zobacz także: Maja Hyży przeszła operację. Piosenkarka poprawiła sobie "matczyny biust"

Uważam, że my po ciążach powinnyśmy mieć na NFZ takie operacje, bo nam się to po prostu należy. Dałyśmy na świat dzieci, więc państwo powinno nam trochę zwrócić - powiedziała na koniec Hyży.

maja hyży SE_FB
Super Express Google News