Iwona Pavlović spisała testament. "O tym powinno się mówić"

2026-05-04 14:21

Iwona Pavlović w rozmowie z Eską przyznała, że ma już spisany testament. Tancerka i przewodnicząca jury w "Tańcu z gwiazdami" wyjaśniła, że do podjęcia tej decyzji zainspirowała ją jej zmarła w styczniu tego roku mama. Zdaniem gwiazdy telewizji o takich tematach warto mówić otwarcie, ponieważ uporządkowanie spraw majątkowych za życia daje rodzinie poczucie spokoju i bezpieczeństwa.

Iwona Pavlović rozpoczęła ten rok w przykrych okolicznościach. Jurorka "Tańca z gwiazdami" pożegnała swoją ukochaną mamę, panią Zenobię Szymańską, z którą łączyły ją bardzo bliskie relacje. Tancerka nie zrezygnowała jednak z obowiązków zawodowych i po raz 31. sędziuje w najpopularniejszym formacie telewizyjnym w Polsce. Pavlović kilkukrotnie wspominała w wywiadach, iż wiosenną edycję show dedykuje właśnie świętej pamięci mamie.

Iwona Pavlović spisała testament

Mama Iwony Pavlović - jak wspomina sławna córka - była bardzo zorganizowaną osobą, która bezpieczeństwo swoje i bliskich stawiała na szczycie listy priorytetów. Kobieta z wyprzedzeniem pomyślała o podzieleniu swojego majątku, co dało bardzo dużo spokoju jej dzieciom: Iwonie Pavlović oraz jej braciom, gdy odeszła z tego świata. Gwiazda telewizji przejęła po niej tę cechę i również zdecydowała się na spisanie testamentu, o czym opowiedziała w rozmowie z Eską.

Pavlović zrezygnowała z udziału w hitowym show!

Iwona Pavlović o zabezpieczeniu rodziny

W rozmowie z Eską Iwona Pavlović wróciła do bardzo osobistego tematu, który - jak przyznała - wynika z jej rodzinnych doświadczeń i ostatnich życiowych refleksji. Tancerka podkreśliła, że pewne sprawy warto uporządkować wcześniej, zanim staną się trudnym obowiązkiem dla bliskich. Właśnie w tym kontekście opowiedziała o decyzji, którą podjęła już jakiś czas temu. Chodzi o spisanie testamentu.

Moja mama, która nie żyje od stycznia, była bardzo mądrą, piękną kobietą, która lubiła załatwiać sprawy właśnie wtedy, kiedy jesteśmy zdrowi i w pełni sił. Rozdysponowała całym swoim majątkiem chyba 17 lat temu, kiedy była w pełni zdrowa i czuła się cudownie. O tym powinno się mówić, bo znam wiele historii, w których rodzeństwa, które wcześniej świetnie żyły, po śmierci rodziców zaczynają się kłócić i walczyć o niejasne, niewyjaśnione sprawy. A to wbrew pozorom jest takie łatwe, proste, oczywiste [żeby temu zapobiec] - wyznała w rozmowie z Eską.

Gwiazda dodała, że szczególnie ostatnio pochyliła się nad kruchością ludzkiego życia.

Ostatnio tak mam, bo tamten rok rozpoczęłam od wielu odejść moich znajomych, przyjaciół i osób z rodziny. Zobaczyłam, jakie to wszystko jest ulotne. Nam się wydaje, że będziemy żyć długo i szczęśliwie i oby tak było, ale rzeczywistość bywa inna. Dzisiaj jesteśmy, jutro nas nie ma. Fajnie jest przygotować wszystko przed, żeby rodzina miała spokój.

Zapobiegawczość mamy zdjęcia ciężar z niej oraz jej braci i pozwoliła spokojnie przeżywać żałobę.

Kiedy mieliśmy pogrzeb mojej mamy, nawet sobie, drodzy państwo, nie wyobrażacie, ile organizacyjnego spokoju mieliśmy jako jej dzieci dzięki niej. Ona praktycznie przygotowała absolutnie wszystko. Wiedzieliśmy, co, gdzie, kiedy i jak. To jest piękne, bo wtedy można oddać się żałobie, zamiast zajmować się sprawami, którymi wcale nie chce się zajmować. Bardzo jej za to dziękuję. To naprawdę ułatwia życie w rodzinie.