Spis treści
Aktorka "M jak miłość" walczy o powrót do zdrowia. Teatr organizuje pomoc
W czwartek, 2 kwietnia, na oficjalnym profilu krakowskiego Teatru im. Juliusza Słowackiego pojawił się emocjonalny apel o wsparcie. Współpracownicy poinformowali o ciężkiej chorobie 71-letniej Hanny Bieluszko, znanej szerokiej publiczności z seriali „M jak miłość” i „Barwy szczęścia”. Od wielu miesięcy aktorka toczy batalię o powrót do pełni sił.
"Bardzo chcemy, aby Hania do nas wróciła, do naszej codzienności, do naszego teatru, do ludzi, którzy na nią czekają" - przekazano we wpisie Teatru Słowackiego.
Chociaż nie ujawniono konkretnej nazwy schorzenia, z jakim mierzy się Hanna Bieluszko, podkreślono, że była to bardzo poważna i wręcz zagrażająca życiu dolegliwość. Proces leczenia okazał się niezwykle wyczerpujący dla organizmu aktorki, który pozostaje mocno osłabiony.
Aktualnie gwiazda popularnych telenowel wkracza w kolejną fazę leczenia, a przed nią długa i wymagająca droga do sprawności. Kluczowym elementem powrotu do zdrowia będzie intensywna i bardzo droga rehabilitacja. Aby odciążyć aktorkę finansowo, jej przyjaciele ze środowiska teatralnego uruchomili zbiórkę funduszy.
"Hanię dotknęła zabójcza choroba. Udała się walka o życie, jednak w trakcie tej wycieńczającej organizm walki kruchy organizm poniósł ogromne uszkodzenia. Teraz niezbędna jest kolejna walka – o powrót do sprawności, żeby mogła wrócić do zdrowia i jak najszybciej znów stanąć na scenie" - napisano na stronie zbiórki.
Ilona Łepkowska komentuje stan zdrowia Hanny Bieluszko
Hanna Bieluszko od lat udanie łączy pracę przed kamerą z występami na scenie teatralnej. Absolwentka krakowskiej PWST (dyplom z 1979 roku) stawiała pierwsze kroki w takich produkcjach jak „Barwy ochronne” czy „Nauka latania”. Jej talent można było podziwiać również w kultowej „Seksmisji”, „Akademii pana Kleksa” oraz licznych spektaklach Teatru Telewizji. Widzowie najbardziej kojarzą ją z niemal dziesięcioletniej obecności w obsadzie „M jak miłość” oraz późniejszych występów w serialu „Barwy szczęścia”.
W tych trudnych chwilach wsparciem dla Hanny Bieluszko jest również 71-letnia Ilona Łepkowska. Wypowiadając się dla dziennika „Fakt”, znana scenarzystka podzieliła się wspomnieniami o ich wieloletniej współpracy – to ona zaproponowała Bieluszko angaż w „M jak miłość”. Łepkowska podkreśliła, że bardzo ceni sobie ich wspólną pracę.
Utrzymująca regularny kontakt z przyjaciółką scenarzystka wyjaśniła, że obecny zły stan zdrowia nie jest wyłącznie efektem samej choroby. Złożyło się na to wiele różnych czynników.
"To ciężka choroba. Natomiast obecny stan nie jest bezpośrednio jej efektem, tylko wynikiem nieszczęśliwego splotu okoliczności i pewnych niedopatrzeń. Doszło do bardzo poważnego pogorszenia zdrowia" - mówiła Łepkowska w rozmowie z "Faktem".
Jednocześnie uspokoiła, że największy kryzys aktorka ma już za sobą i znajduje się pod znakomitą opieką medyczną.
"Potrzebna będzie nie tylko dalsza terapia, ale też długotrwała, specjalistyczna rehabilitacja. To była naprawdę głęboka zapaść, wręcz sytuacja graniczna. Jednak na szczęście z każdym dniem jest lepiej. Teraz jest pod świetną opieką i myślę, że wszystko idzie w dobrym kierunku" - dodała.