Andrzej odpada z "Farmy". Stwierdził wprost, dlaczego ten program jest takim fenomenem

2026-03-29 17:24

Za nami kolejny wielki pojedynek w "Farmie". Nikt się nie spodziewał, że strategie "Młodych Wilków" doprowadzi do odpadnięcia jednego z nich. Z programem pożegnał się jeden z największych strategów tego sezonu - Andrzej. W "halo tu Polsat" opowiedział, dlaczego Farma jest takim fenomenem.

Farma - o co chodzi?

Od 2022 roku Polsat emituje polską wersję szwedzkiego formatu, w którym grupa śmiałków zamienia miejski luksus na surową, wiejską rzeczywistość. Uczestnicy muszą odnaleźć się w świecie bez prądu i bieżącej wody, gdzie jedynym sposobem na zdobycie pożywienia jest ciężka fizyczna praca. Ich codzienność to uprawa roli oraz opieka nad inwentarzem – od dojenia krów po zajmowanie się kozami.

Rywalizacja opiera się na bezlitosnym systemie eliminacji: co tydzień jedna osoba żegna się z gospodarstwem. Stawka jest jednak wysoka – zwycięzca finału zgarnia 100 tysięcy złotych, prestiżowy tytuł „Super Farmera” oraz symboliczne „Złote Widły”. W roli prowadzących sprawdzają się Marcelina Zawadzka, która powróciła do pracy po przerwie macierzyńskiej, oraz przebojowe siostry Ilona i Milena Krawczyńskie, szerzej znane w sieci jako duet ADiHD.

Andrzej podbił Farmę 

Andrzej Kliś to jeden z najbardziej charakterystycznych uczestników 5. edycji programu „Farma”. Dał się poznać jako gracz o niezwykle analitycznym podejściu, którego strategia opierała się na uważnej obserwacji relacji między grupami. Choć pochodzi z woj. śląskiego, od jakiegoś czasu mieszka w Oslo. Rozwija swoją karierę sportową i modelingową. 

W programie należał do grupy "Młode Wilki". Część z nich dołączyła później do programu i poczuła odrzucenie przez Starszyznę. Postanowili z nimi walczyć. Chcieli przechytrzyć ich w jednym z pojedynków, dlatego Janosik nominował Andrzeja, a ten Wojtka Wikinga. Nikt się jednak nie spodziewał, że w pierwszym pojedynku wygra były strażnik więzienny, a uczestnicy w głosowaniu postawią na to, aby Janosik został w programie. 

Bandi zwycięzcą "Farma 4". Na co wyda nagrodę?

Andrzej wprost o fenomenie Farmy 

Andrzej był gościem niedzielnego "halo tu Polsat". Jak zaznaczał, gdyby kolejny raz brał udział w tym reality show, to teraz znalazłby się w wielkim finale. Prowadzący jednak zastanawiali się, skąd z sezonu na sezon taka popularność tego reality show. 

- Jesteśmy w tej farmie 24 godziny na dobę. Nie ma czasu na cięcia z horroru, reżyserki. Farma pisze takie scenariusze, jakby ludzie często zarzucają nam, że to wszystko jest ustawione, nic tam nie jest ustawione, jakby w tym stresie, w tych wszystkich emocjach dzieją się niesamowite rzeczy - podsumował Andrzej. 

Radio ESKA Google News