Allan Enso, kiedyś Krupa, nie zna innego życia, niż życie w show-biznesie. Jako syn Edyty Górniak, jednej z największych gwiazd polskiej estrady, 22-latek dorastał na oczach całej Polski. Internauci ochoczo komentowali jego zakończony w 2025 roku związek z Nicol Pniewską, uczestniczką formatu "Królowa przetrwania". Jak widać - młody raper i producent muzyczny, odpowiedzialny m.in. za brzmienie ostatniego kawałka Edyty Górniak, "Superpower", wyciągnął wnioski z poprzedniej relacji i dziś chroni swoją prywatność.
Allan Enso - nowa partnerka
Enso pojawił się na widowni siódmego odcinka "Tańca z gwiazdami". Młody artysta nie zawitał do studia Polsatu sam, a z ukochaną, z którą po raz pierwszy pokazał się na premierze filmu dokumentalnego poświęconego swojej mamie. Mimo że zakochani pozują razem do zdjęć w mediach społecznościowych, nie byli przekonani do posyłania uśmiechów na ściance, ani tym bardziej do udzielania wywiadów. W rozmowie z Eską Allan opowiedział o innym niż dotychczas podejściu do budowania relacji i trzymania jej z dala od blasku fleszy.
Allan Enso o nowym związku
Allan w rozmowie z Eską został zapytany, czy fakt, iż jego partnera unika ścianek, to tzw. "green flag". Producent muzyczny podkreślił, że dziś rzeczywiście stawia na pielęgnowanie uczucia z daleka od mediów.
Ogólnie mówiąc, to tak. Moja partnerka nie jest osobą publiczną i gdzieś tam nasza miłość jest po prostu sprywatyzowana. Nam to bardzo odpowiada. Co mogę więcej powiedzieć? Cenimy sobie naszą prywatność - przyznał w rozmowie z reporterem serwisu ESKA.pl.
Enso wyjawił też, że ma duży problem z wyrażaniem swoich emocji, jednak jego partnerka bardzo mu w tym pomaga.
Ciężko mi jest wyrażać emocje, uczę się tego. Moja partnerka mi w tym pomaga. Bardzo dużo jej zawdzięczam, jeśli chodzi o taką dojrzałość emocjonalną - dodał.