Katarzyna Zillmann znalazła miłość w "TzG". Jej była partnerka ogłasza wejście w nietypowy związek

2026-04-20 11:38

Katarzyna Zillmann i Julia Walczak uchodziły za jedną z najgorętszych par w polskim środowisku sportowym. Ich drogi ostatecznie rozeszły się w ostatnich miesiącach 2025 roku, a wicemistrzyni olimpijska ulokowała swoje uczucia w tancerce Janji Lesar. Z kolei utytułowana kanadyjkarka postawiła na zupełnie inny rodzaj relacji. Okazuje się, że sportsmenka jest obecnie w bardzo specyficznym związku – z samą sobą.

  • Znana w środowisku LGBT para sportsmenek, Katarzyna Zillmann i Julia Walczak, zakończyła swoją długoletnią relację pod koniec 2025 roku.
  • Wicemistrzyni olimpijska układa sobie obecnie życie u boku Janji Lesar, z którą poznała się na planie programu „Taniec z Gwiazdami”.
  • Z kolei kanadyjkarka skupia się teraz wyłącznie na sobie i na razie nie chce wchodzić w typowy związek.

Katarzyna Zillmann buduje przyszłość z Janją Lesar. Julia Walczak zaskakuje wyznaniem w Onecie

Przez długi czas Julia Walczak i Katarzyna Zillmann stanowiły niezwykle zgrany duet, chętnie angażując się w publiczne inicjatywy wspierające pary LGBT. Opinia publiczna spodziewała się rychłego sformalizowania ich wspólnego życia, jednak zamiast radosnych nowin o ślubie nastąpił nieoczekiwany finał. Zanim informacja o końcu wielkiej miłości stała się w pełni oficjalna, w przestrzeni medialnej pojawiały się liczne doniesienia o niezwykłej bliskości wioślarki z tancerką Janją Lesar. Obie panie występowały na parkiecie telewizyjnego formatu „Taniec z Gwiazdami”, gdzie ich choreografie wręcz ociekały namiętnością. Niedługo po zakończeniu rywalizacji w show fotoreporterzy przyłapali sportsmenkę i choreografkę na wymianie namiętnych czułości poza obiektywami kamer. Następnego dnia Julia Walczak wydała oświadczenie o definitywnym rozstaniu z wicemistrzynią olimpijską. Wkrótce potem nowa para przestała ukrywać swoje głębokie uczucia, natomiast kanadyjkarka wycofała się z blasku fleszy. Po dłuższym czasie milczenia udzieliła jednak portalowi Onet wyczerpującego wywiadu, w którym po raz pierwszy tak otwarcie rozliczyła się z głośnym zakończeniem relacji. To właśnie w tej rozmowie zaskoczyła wszystkich deklaracją o tym, że jest w związku z samą sobą.

Katarzyna Zillmann i Janja Lesar nie ukrywają już uczuć. Tancerka ujawnia intymne kulisy związku

Julia Walczak odrzuca klasyczny model związku

Była ukochana Katarzyny Zillmann nie ukrywa, że w najbliższym czasie absolutnie nie zamierza angażować się w nową, romantyczną znajomość z inną osobą. 

„Myślę, że zdecydowanie nie chciałabym w tym momencie być w związku - takim najbardziej klasycznym - że po prostu jestem dla drugiej osoby cały czas. Myślę, że nie jestem w tym momencie gotowa na związek. Póki co najbardziej celebruję związek z samą sobą”

Utytułowana zawodniczka wykorzystała również okazję, by podzielić się z czytelnikami własną, znacznie głębszą teorią na temat ewolucji międzyludzkich uczuć. Precyzyjnie wyjaśniła, dlaczego historyczny model relacji stracił rację bytu w dzisiejszym, dynamicznie zmieniającym się świecie.

„Związki dla mnie w tym momencie to jest dawanie sobie czegoś, uczenie się od kogoś, ale forma związków sprzed kilkudziesięciu lat, kiedy kobiety były zależne od mężczyzn, już nie istnieje. Wszyscy jesteśmy niezależni - niezależnie od płci - więc związki po prostu polegają na tym, że dajemy sobie coś dobrego i wymieniamy się energią. Dla mnie w tym momencie to, że jestem sama, nie sprawia, że czuję, że jestem samotna”

Tymi słowami znakomita polska kanadyjkarka dobitnie udowodniła, że codzienne funkcjonowanie w pojedynkę nie wywołuje w niej najmniejszego poczucia izolacji.

Zdjęcia Julii Walczak. Jak dziś wygląda była miłość Katarzyny Zillmann?

Katarzyna Zillmann po odpadnięciu z "TzG"