Spis treści
Sebastian Fabijański odrzuca zaloty fanek. Zaskakujące wyznanie aktora
Popularny aktor i raper od dłuższego czasu wywołuje ogromne poruszenie zarówno w świecie show-biznesu, jak i w przestrzeni internetowej. Pod każdym opublikowanym zdjęciem mnożą się pochlebne komentarze, a jego prywatne wiadomości zalewają wyznania zafascynowanych internautek. Znaczna część z nich nie przebiera w środkach, wprost sugerując chęć nawiązania bliższej relacji i zajęcia ważnego miejsca u boku gwiazdora. Sebastian Fabijański postanowił jednak ostudzić ten zapał i kategorycznie odnieść się do matrymonialnych propozycji.
Zobacz też: Sebastian Fabijański z kontuzją przed odcinkiem "Tańca z Gwiazdami". Czy wystąpi na parkiecie?
Aktor jest singlem, ale nie szuka związku. Tłumaczy to brakiem czasu
Gwiazdor nie ukrywa, że ma pełną świadomość swojego powodzenia u płci przeciwnej. Zaloty, zaczepki w mediach społecznościowych oraz intrygujące wiadomości to dla niego absolutna codzienność. Główną przeszkodą jest jednak to, że sam artysta kompletnie ignoruje te próby nawiązania kontaktu i nie daje się wciągnąć w wirtualne flirty.
Powód takiej postawy jest bardzo prozaiczny i wynika z życiowego momentu, w którym obecnie się znajduje. Codzienność aktora kręci się na niezwykle wysokich obrotach, a liczne zobowiązania zawodowe i nowe projekty pochłaniają całą jego energię. W tak napiętym harmonogramie brakuje mu po prostu wolnego czasu oraz przestrzeni na budowanie trwałej, głębokiej więzi z drugą osobą.
Zobacz też: Fabijański o gościu u Wojewódzkiego i Kędzierskiego. Padły wymowne słowa!
Gwiazdor wprost deklaruje, że na ten moment zupełnie nie czuje się na siłach, aby wejść w nowy związek. Nie wynika to z niechęci do kobiet czy braku wrażliwości na ich wdzięki, lecz wyłącznie z osobistych priorytetów. Intensywne skupienie na własnym rozwoju, samodoskonaleniu oraz karierze zepchnęło sferę uczuciową na zdecydowanie dalszy tor.
Z drugiej strony, artysta nie przekreśla szans na miłość w przyszłości. Pozostaje optymistą i głęboko wierzy, że los jeszcze przyniesie mu odpowiednią osobę w idealnym momencie. Co ciekawe, te romantyczne przemyślenia znajdą ujście w jego aktywności muzycznej. W nadchodzącym utworze raper ma zamiar uzewnętrznić swoje emocje i opowiedzieć o tęsknocie za prawdziwym, szczerym uczuciem, co podkreślił w rozmowie z Julitą Buczek.
Zobacz też: Sebastian Fabijański znowu wszystkich zaskakuje! Jego plan w "Tańcu z Gwiazdami" to coś więcej niż show
Pewnie są, natomiast... Nie wiem, nie zwracam na to za bardzo uwagi, nie wchodzę za bardzo w interakcję, nie dlatego, że ktoś, kto pisze mi się nie podoba czy coś, tylko po prostu jestem w takim miejscu, aktualnie w ogóle też życiowo, że po prostu jestem trochę chyba niezdolny do tego, żeby na ten moment zbudować jakąś romantyczną relację, przede wszystkim dlatego, że po prostu nie mam na to kompletnie czasu. Wierzę, że przyjdzie taki moment, że po prostu coś się pięknego zadzieje w moim życiu. Mój ostatni, mój następny utwór solowy jest właśnie o tym - mówi "Super Expressowi" Sebastian Fabijański.