Znęcanie się nad psem w gminie Jeziorany. 32-latek usłyszał zarzuty

Policjanci z Biskupca zatrzymali 32-letniego mieszkańca gminy Jeziorany, który jest podejrzany o postrzelenie swojej suczki z broni pneumatycznej. Do zdarzenia doszło 16 sierpnia 2026 roku, a pies mimo udzielonej pomocy weterynaryjnej nie przeżył. Mężczyzna usłyszał zarzut znęcania się nad zwierzęciem ze szczególnym okrucieństwem i został objęty policyjnym dozorem.

Włączony niebieski sygnał świetlny na dachu radiowozu. O interwencji policji w Jezioranach przeczytasz na Eska.
Autor: Pixabay.com

Interwencja w jednej z miejscowości w gminie Jeziorany

16 sierpnia 2026 roku późnym wieczorem pod numer alarmowy zadzwoniła przedstawicielka towarzystwa zajmującego się ochroną praw zwierząt. Zgłoszenie dotyczyło zdarzenia w gminie Jeziorany, gdzie średniej wielkości suczka miała zostać postrzelona przez swojego właściciela z broni pneumatycznej. Policjanci z Komisariatu Policji w Biskupcu dotarli pod wskazany adres po 40 minutach. Na miejscu nie zastali już mężczyzny wskazywanego jako sprawca, natomiast wolontariuszka zajmowała się rannym psem. Zwierzę posiadało ranę przypominającą ślad po postrzale ze śrutu.

Zatrzymanie 32-latka i śmierć zwierzęcia

17 sierpnia 2026 roku o godzinie 6:00 rano funkcjonariusze ponownie pojawili się w domu właściciela czworonoga i zatrzymali 32-latka. Niedługo po tej czynności policjanci otrzymali wiadomość, że odebrana właścicielowi suczka zmarła. W ramach prowadzonych działań procesowych śledczy przesłuchali interweniującą wolontariuszkę oraz domowników. Zabezpieczono także broń pneumatyczną, z której prawdopodobnie oddano strzał w kierunku zwierzęcia. Zebrany materiał dowodowy pozwolił na przedstawienie mężczyźnie zarzutu znęcania się nad zwierzęciem ze szczególnym okrucieństwem.

Dozór policyjny i dalsze czynności śledcze

Podejrzany mieszkaniec gminy Jeziorany został objęty policyjnym dozorem, a za popełnione przestępstwo grozi mu kara do 5 lat pozbawienia wolności. Funkcjonariusze czekają obecnie na wyniki badań biegłego lekarza weterynarii. Opinia ta ma wyjaśnić, czy suczka mogła być wcześniej traktowana w niewłaściwy sposób. Jednocześnie śledczy badają zabezpieczoną wiatrówkę. Choć wstępna ocena wskazuje, że jej posiadanie nie wymaga zezwolenia, policjanci sprawdzą, czy broń nie została poddana niedozwolonym modyfikacjom.

Źródło: Policja.pl

Rolki