Napad na seniorkę przy ulicy Styrskiej
Do niebezpiecznego zdarzenia doszło 6 sierpnia 2026 roku w jednym z bloków w Łodzi. 89-letnia kobieta wracała od lekarza i wchodziła na klatkę schodową, gdy poczuła, że ktoś zaczyna ją szarpać. Nieznany sprawca przewrócił seniorkę, a następnie uderzył ją laską, której kobieta używała do poruszania się. Napastnik zabrał ofierze torebkę, w której znajdowały się dokumenty, gotówka oraz karta bankomatowa, po czym uciekł z miejsca zdarzenia.
Kradzież pieniędzy z konta bankowego
Po otrzymaniu zgłoszenia funkcjonariusze rozpoczęli działania mające na celu ustalenie tożsamości napastnika. Szybko wyszło na jaw, że zanim pokrzywdzona zdążyła zastrzec skradzioną kartę, dokonano przy jej użyciu kilku wypłat gotówki. Łączna kwota pobranych z konta pieniędzy przekroczyła 5000 zł. Policjanci poddali szczegółowej analizie zabezpieczony materiał dowodowy, w tym nagrania z monitoringu, co pozwoliło wytypować osobę podejmującą środki z bankomatów.
Zatrzymanie dwóch braci przez łódzką policję
12 sierpnia 2026 roku śledczy zatrzymali 33-letniego mężczyznę, który przyznał, że wypłacał pieniądze na prośbę znajomego. Usłyszał on zarzuty kradzieży z włamaniem, za co grozi mu kara do 10 lat więzienia. Dalsze działania policjantów z Wydziału Kryminalnego Komendy Miejskiej i Wojewódzkiej Policji w Łodzi doprowadziły do ujęcia sprawcy rozboju. 14 sierpnia 2026 roku w okolicach ulic Włókniarzy i Powstańców Wielkopolskich zatrzymano brata pierwszego z mężczyzn.
Tymczasowy areszt za rozbój w recydywie
33-latek przyznał się do zaatakowania seniorki, u której stwierdzono średni uszczerbek na zdrowiu. Mężczyzna usłyszał zarzut rozboju z użyciem niebezpiecznego przedmiotu, a ponieważ działał w warunkach recydywy, grozi mu kara surowsza niż standardowe 20 lat pozbawienia wolności. Sąd Rejonowy dla Łodzi-Śródmieścia przychylił się do wniosku prokuratury i zastosował wobec podejrzanego środek zapobiegawczy w postaci tymczasowego aresztowania. Postępowanie w tej sprawie prowadzą funkcjonariusze z I Komisariatu Policji w Łodzi pod nadzorem prokuratury.
Źródło: Policja.pl