- Nowe przepisy skracają czas oczekiwania na wypłatę wynagrodzenia.
- Zmiana szczególnie dotyczy osób dopiero rozpoczynających pracę.
- Pracodawcy, którzy nie stosują się do zasad, ryzykują wysokie kary.
Pierwsza pensja bez długiego czekania. Na to czekali nowi pracownicy
Wielu pracowników, którzy rozpoczynają zatrudnienie, doświadcza sytuacji, w której na pierwsze wynagrodzenie trzeba czekać nawet ponad miesiąc. Przykładowo osoba zatrudniona od 1 stycznia często otrzymuje pierwszą pensję dopiero 10 lutego. Choć taka praktyka była dotychczas zgodna z przepisami, budziła liczne wątpliwości i skargi.
Nowe regulacje mają ten problem ograniczyć. Zmiany są skierowane przede wszystkim do osób nowo zatrudnionych, dla których pierwsze wynagrodzenie ma kluczowe znaczenie finansowe. Resort pracy zwraca uwagę, że choć większość pracodawców wypłaca pensje terminowo, to właśnie początek zatrudnienia bywał momentem największych opóźnień.
Wynagrodzenie do 10. dnia miesiąca. Co dokładnie zmieniło się w przepisach?
Zgodnie z Kodeksem pracy wynagrodzenie za pracę wypłaca się co najmniej raz w miesiącu, w stałym i ustalonym terminie. Jeśli dzień wypłaty przypada na dzień wolny od pracy, pieniądze powinny trafić do pracownika wcześniej. Przepisy precyzują również, że pensja wypłacana raz w miesiącu jest przekazywana „z dołu”, po ustaleniu jej pełnej wysokości.
Nowością jest jednoznaczne wskazanie maksymalnego terminu wypłaty. Od 27 stycznia 2026 roku obowiązuje zasada, że pracodawca może ustalić wypłatę wynagrodzenia najpóźniej na 10. dzień kolejnego miesiąca kalendarzowego. Oznacza to, że pracownik nie powinien czekać dłużej, niezależnie od wewnętrznych procedur firmy.
Zmiany te są efektem wdrożenia unijnej dyrektywy i mają ujednolicić praktyki stosowane przez pracodawców w całej Polsce.
Nie tylko termin. Kary za zaniżone wynagrodzenie są bardzo wysokie
Nowe regulacje przypominają również o konsekwencjach dla pracodawców, którzy nie wypłacają należnego wynagrodzenia albo zaniżają jego wysokość. Przepisy jasno wskazują, że wypłata poniżej obowiązującej minimalnej stawki godzinowej lub brak wypłaty wynagrodzenia stanowi wykroczenie.
W takich przypadkach przedsiębiorca lub osoba działająca w jego imieniu może zostać ukarana grzywną od 1500 zł do nawet 45 tys. zł. Sankcje dotyczą zarówno umów o pracę, jak i umów cywilnoprawnych, jeśli wynagrodzenie nie spełnia ustawowych wymogów.
Minimalne wynagrodzenie od 2026 roku i nowe realia dla pracowników
Od 1 stycznia 2026 roku minimalne wynagrodzenie za pracę wynosi 4806 zł brutto, co przekłada się na około 3606 zł netto. W połączeniu z nowymi zasadami wypłaty oznacza to większą przewidywalność dochodów dla pracowników, zwłaszcza tych, którzy dopiero rozpoczynają zatrudnienie.
Przepisy obowiązujące od końca stycznia 2026 roku mają uporządkować rynek pracy i ograniczyć sytuacje, w których pracownik przez wiele tygodni pozostaje bez wynagrodzenia po rozpoczęciu pracy.
Nowe zasady dotyczące terminów wypłat wynagrodzeń obowiązują od 27 stycznia 2026 roku. Pracodawcy mogą ustalić termin wypłaty najpóźniej na 10. dzień kolejnego miesiąca, a naruszenie przepisów może skutkować wysokimi karami finansowymi.