Rekordowe ceny pelletu w Polsce. Nawet 3000 zł za tonę! Polacy jeżdżą do Niemiec, żeby kupić opał taniej

2026-02-10 9:34

Długotrwałe mrozy windują ceny pelletu do rekordowych poziomów, a w wielu składach opału zaczyna brakować towaru. Koszt ogrzewania domu rośnie w zastraszającym tempie, ale Polacy znaleźli sposób na drożyznę. Coraz więcej osób decyduje się na zakup pelletu w Niemczech, gdzie opał jest nie tylko dostępny, ale często też znacznie tańszy. Wyjaśniamy, ile można zaoszczędzić i jak zorganizować taki zakup.

Ceny pelletu w Polsce oszalały

i

Autor: Arkadiusz Ziolek/ East News

Najważniejsze w skrócie:

  • Ceny w Polsce: Wzrost cen pelletu jest drastyczny. Obecnie za tonę trzeba zapłacić od 2000 zł do nawet 3000 zł, a w wielu miejscach towar jest już niedostępny.
  • Ceny w Niemczech: Za zachodnią granicą opał jest łatwiej dostępny, a ceny bywają znacznie niższe. W popularnych sieciach budowlanych tonę pelletu można kupić już za około 1700 zł.
  • Co trzeba wiedzieć: Zakup w Niemczech może być bardzo opłacalny, jednak kluczową kwestią jest transport. Większość sklepów nie oferuje dostawy do Polski, dlatego trzeba ją zorganizować na własną rękę.

Ceny pelletu w Polsce szaleją. Magazyny pustoszeją

Mroźna i długa zima spowodowała gwałtowny wzrost popytu na materiały opałowe. Szczególnie odczuwają to właściciele domów ogrzewanych pelletem. Ceny tego paliwa biją historyczne rekordy. Jeszcze pod koniec ubiegłego roku tona granulatu kosztowała kilkaset złotych mniej. Dziś standardem stają się ceny w przedziale 2000-2500 zł za tonę. W niektórych regionach Polski, gdzie popyt jest największy, sprzedawcy żądają nawet 3000 zł.

Problem stanowi nie tylko cena, ale również dostępność. Coraz więcej składów opału i marketów budowlanych informuje o pustych magazynach. Dla wielu gospodarstw domowych, które nie zdążyły zrobić zapasów, oznacza to poważny kłopot w środku sezonu grzewczego. Właśnie dlatego Polacy zaczęli szukać alternatywnych źródeł zaopatrzenia.

Niemcy ratunkiem? Sprawdzamy, ile kosztuje pellet za granicą

Okazuje się, że rozwiązaniem problemu może być wycieczka do sąsiadów. Jak donosi portal WP Finanse, alternatywą stały się niemieckie sklepy, które często oferują sprzedaż online z odbiorem osobistym. Nawet po doliczeniu kosztów transportu, taki zakup może być bardziej opłacalny.

Przykładowo, w popularnej niemieckiej sieci marketów budowlanych Toom, jeden worek pelletu kosztuje około 6 euro. W przeliczeniu daje to stawkę 0,4 euro za kilogram, a więc tona opału kosztuje około 1700 zł. To cena nieporównywalnie niższa od stawek w Polsce. W innym niemieckim sklepie, OBI.de, paleta pelletu (975 kg) kosztuje niespełna 560 euro, czyli około 2360 zł. Choć ta cena jest zbliżona do polskich, kluczowe jest to, że towar jest dostępny od ręki.

Co ważne, wzrost cen opału dotyczy całej Europy, jednak w Niemczech nie jest on aż tak gwałtowny. Jak podaje Niemiecki Instytut Pelletu (DEPI), średnia cena pelletu w styczniu wyniosła tam 405,33 euro za tonę, czyli około 1715 zł.

Czy zakup pelletu w Niemczech się opłaca? Podsumowanie

Odpowiedź brzmi: tak, ale pod pewnymi warunkami. Różnica w cenie, sięgająca nawet kilkuset złotych na tonie, jest bardzo kusząca. Największym wyzwaniem pozostaje jednak transport. Niemieckie markety zazwyczaj nie oferują dostawy do Polski, dlatego trzeba ją zorganizować we własnym zakresie. Dla osób mieszkających blisko granicy lub mających możliwość wynajęcia busa, gra jest z pewnością warta świeczki.

Przed podjęciem decyzji warto dokładnie sprawdzić oferty kilku niemieckich sklepów online, porównać ceny i upewnić się co do dostępności towaru. Nawet jeśli oszczędność na samej cenie nie będzie ogromna, pewność zakupu w sytuacji, gdy polskie magazyny świecą pustkami, jest bezcenna.

Ogrzewanie domu - czy wiesz, jakie wybrać?
Pytanie 1 z 10
Ogrzewanie centralne:
Co dalej z kotłami na pellet?