Zatrzymanie w powiecie białobrzeskim. Dyrektor placówki opiekuńczej z zarzutami korupcyjnymi

Dyrektor niepublicznego zakładu opiekuńczo-leczniczego w powiecie białobrzeskim usłyszał zarzuty korupcyjne i decyzją sądu trafił do aresztu na 3 miesiące. Funkcjonariusze ustalili, że mógł on wymuszać od rodzin podopiecznych dodatkowe opłaty za dalszy pobyt bliskich w placówce. Policjanci 7 października 2026 roku zaapelowali do wszystkich osób, które mogły paść ofiarą tego procederu, o pilny kontakt z organami ścigania.

Srebrny radiowóz policyjny z niebieskim pasem i napisem Policja. O aresztowaniu dyrektora przeczytasz w Eska.
Autor: Monika Półbratek

Nieprawidłowości w placówce opiekuńczej w Starym Goździe

Sprawa dotyczy działalności niepublicznego zakładu opiekuńczo-leczniczego Jaśmin w Starym Goździe, który sprawuje opiekę nad osobami niesamodzielnymi i wymagającymi całodobowej pomocy. Według ustaleń śledczych trudna sytuacja rodzin takich pacjentów mogła być wykorzystywana do uzyskiwania nienależnych korzyści majątkowych. Z prowadzonego postępowania wynika, że dyrektor placówki żądał od bliskich pensjonariuszy dodatkowych wpłat, powołując się przy tym na konieczność pokrywania kosztów funkcjonowania ośrodka. Zgromadzony materiał dowodowy pozwolił Prokuraturze Okręgowej w Radomiu na przedstawienie mężczyźnie zarzutów dotyczących przestępstw korupcyjnych.

Zarzuty korupcyjne i tymczasowy areszt dla dyrektora

Jeden z zarzutów stawianych dyrektorowi dotyczy żądania od członka rodziny pacjenta comiesięcznych wpłat w wysokości 450 zł, mimo że pobyt podopiecznego był finansowany w ramach świadczeń Narodowego Funduszu Zdrowia. Śledczy ustalili, że przekazywanie tych pieniędzy miało być warunkiem umożliwienia dalszego przebywania pacjenta w ośrodku. Sąd Rejonowy w Radomiu uznał, że dowody wskazują na duże prawdopodobieństwo popełnienia przestępstw i zastosował wobec mężczyzny tymczasowe aresztowanie na 3 miesiące. Za przyjmowanie korzyści majątkowej w związku z pełnieniem funkcji publicznej podejrzanemu grozi teraz kara do 10 lat pozbawienia wolności.

Policja poszukuje kolejnych osób poszkodowanych

Stołeczni policjanci wspólnie z prokuraturą dążą do wyjaśnienia wszystkich okoliczności sprawy oraz ujawnienia innych osób, które mogły znaleźć się w podobnej sytuacji. Mundurowi proszą o zgłaszanie się do najbliższej jednostki policji lub kontakt telefoniczny z Wydziałem do walki z Korupcją Komendy Stołecznej Policji pod numerem +48 47 723 77 70. Funkcjonariusze przypominają, że osoby, które zawiadomią o wręczeniu korzyści majątkowej i ujawnią istotne okoliczności zanim organ ścigania się o nich dowie, nie podlegają karze zgodnie z art. 229 § 6 Kodeksu karnego. Informacje od rodzin mogą pomóc ustalić, czy podejrzewany proceder miał szerszy charakter i ochronić inne osoby przed wykorzystywaniem ich trudnego położenia życiowego.

Źródło: Policja.pl

ROLKI