Zatrzymanie w Miliczu. 21-latek jechał samochodem skradzionym we Francji

Miliccy policjanci zatrzymali 21-letniego obywatela Francji, który 25 czerwca 2026 roku poruszał się samochodem skradzionym kilkanaście godzin wcześniej. Mężczyzna kierował modelem Renault Austral, a po interwencji mundurowych trafił do aresztu na 3 miesiące. Odzyskany pojazd został zabezpieczony przez funkcjonariuszy i ma wrócić do właściciela.

Samochód policyjny z niebieskim pasem odblaskowym z napisem „POLICJA” i jaskrawożółtym paskiem na dole, symbolizujący zatrzymanie 21-latka kierującego skradzionym autem. O sprawie przeczytasz więcej na naszym portalu.
Autor: Michał Reszczyński

Policyjny pościg na drodze krajowej nr 15

W czwartek 25 czerwca 2026 roku po południu miliccy funkcjonariusze otrzymali informację, że od strony Trzebnicy w kierunku Milicza może jechać skradzione we Francji Renault Austral. Około godziny 19:15 policjanci patrolujący drogę krajową nr 15 zauważyli pojazd odpowiadający opisowi. Mundurowi natychmiast zawrócili i ruszyli w pościg za samochodem, informując jednocześnie o zdarzeniu pozostałe patrole będące w służbie. Po kilku minutach, na wjeździe do Milicza, funkcjonariusze zatrzymali ścigane auto, a na miejscu pojawili się także wspierający akcję policjanci z Trzebnicy.

Odzyskanie pojazdu o wartości 150 000 zł

Podczas dalszych czynności policjanci potwierdzili, że samochodem kierował 21-letni obywatel Francji, który podróżował samotnie. Mundurowi ustalili, że Renault Austral zostało skradzione na terytorium Francji jeszcze tego samego dnia, w którym doszło do zatrzymania. W związku z tymi ustaleniami obcokrajowiec został zatrzymany do czasu wyjaśnienia wszystkich okoliczności sprawy. Samochód, którego wartość szacuje się na około 150 000 zł, został odholowany na parking strzeżony pozostający w dyspozycji policji.

Zarzuty paserstwa i tymczasowe aresztowanie

Analiza zebranego materiału dowodowego pozwoliła na przedstawienie 21-latkowi zarzutu popełnienia umyślnego paserstwa. Czyn polegał na przyjęciu skradzionego samochodu osobowego, za co zgodnie z przepisami grozi kara do 5 lat pozbawienia wolności. Sąd Rejonowy w Miliczu przychylił się do wniosku śledczych i zdecydował o zastosowaniu wobec podejrzanego izolacyjnego środka zapobiegawczego. Mężczyzna spędzi w areszcie najbliższe 3 miesiące.

Postępowanie pod nadzorem prokuratury

Sprawa nie jest jeszcze zakończona, ponieważ policjanci pod nadzorem prokuratury wciąż wyjaśniają wszelkie okoliczności towarzyszące temu zdarzeniu. Służby zapowiedziały, że odzyskany samochód zostanie przekazany prawowitemu właścicielowi we Francji. Działania funkcjonariuszy pozwoliły na zabezpieczenie mienia znacznej wartości w krótkim czasie od momentu zgłoszenia kradzieży poza granicami kraju.

Źródło: Policja.pl