Chciał sprzedać Mercedesa bez katalizatorów. Oszustwo w Jaworze wyszło na jaw
Wszystko zaczęło się od ogłoszenia na jednym z popularnych portali internetowych. 65-letni mieszkaniec Warszawy, wraz ze swoim synem, przyjechał do Jawora, aby sfinalizować zakup używanego Mercedesa. Po dokonaniu oględzin i przekazaniu umówionej kwoty pieniędzy, nic nie zapowiadało problemów, jednak prawdziwa natura transakcji wyszła na jaw podczas załadunku auta na lawetę. To właśnie wtedy syn kupującego zauważył, że w pojeździe brakuje dwóch katalizatorów, o czym sprzedający celowo nie wspomniał. Gdy oszukany 65-latek zażądał zwrotu gotówki, nieuczciwy handlarz postanowił uciec z miejsca zdarzenia.
Szybkie zatrzymanie 44-latka. Pomogło zdjęcie zrobione przez ofiarę
Pokrzywdzony mężczyzna wykazał się dużym sprytem i refleksem, ponieważ tuż przed ucieczką sprzedawcy zdołał zrobić mu zdjęcie telefonem komórkowym. Następnie niezwłocznie powiadomił policję, składając zawiadomienie o podejrzeniu popełnienia przestępstwa. Przekazana fotografia okazała się kluczowa dla dalszych działań funkcjonariuszy z jaworskiej komendy. Na jej podstawie kryminalni błyskawicznie ustalili tożsamość podejrzanego, którym okazał się 44-letni mieszkaniec Jawora. Mężczyzna został zatrzymany przez policję w swoim miejscu zamieszkania.
Przeszukanie u 44-latka. Kradziony Golf i 600 tys. zł w gotówce
Zatrzymanie w związku z oszustwem przy sprzedaży samochodu było dopiero początkiem znacznie poważniejszych odkryć. Następnego dnia policjanci z Wydziału Kryminalnego przeprowadzili dokładne przeszukanie posesji oraz innych nieruchomości należących do 44-latka. W trakcie tych czynności funkcjonariusze natrafili na dużą liczbę niemieckich tablic rejestracyjnych oraz dokumentów samochodowych. Co więcej, zabezpieczono ogromną kwotę pieniędzy, w tym blisko 600 tysięcy złotych, a także dolary i euro. Na terenie posesji znajdował się również Volkswagen Golf, który po sprawdzeniu w policyjnych bazach danych okazał się pojazdem skradzionym w ubiegłym roku na terenie Niemiec.
Paserstwo i oszustwo. Jakie zarzuty usłyszał 44-latek z Jawora?
Zebrany materiał dowodowy pozwolił na przedstawienie 44-letniemu jaworzaninowi zarzutów. Mężczyzna odpowie nie tylko za oszustwo, ale również za paserstwo kradzionego pojazdu. Prokurator Rejonowy w Jaworze zdecydował o zastosowaniu wobec podejrzanego środków zapobiegawczych. Został on objęty dozorem Policji oraz otrzymał zakaz opuszczania kraju. Jak informują śledczy, sprawa ma charakter rozwojowy, co może oznaczać, że na jaw wyjdą kolejne przestępstwa powiązane z działalnością zatrzymanego.
Źródło: Policja.pl