Działania bielskich policjantów przeciwko przestępczości narkotykowej
Sprawa jest wynikiem intensywnej pracy funkcjonariuszy zajmujących się zwalczaniem przestępczości narkotykowej w Bielsku-Białej. Policjanci przez wiele dni monitorowali działalność 42-latka i gromadzili informacje, które pozwoliły określić jego rolę w nielegalnym procederze. Mundurowi ustalili nie tylko tożsamość podejrzanego, ale również precyzyjnie wskazali miejsca, w których magazynowano narkotyki przeznaczone do dalszej sprzedaży. Pod nadzorem prokuratora policjanci przeszukali lokale zajmowane przez mężczyznę.
Przejęcie marihuany i syntetycznych dopalaczy w regionie
W trakcie przeszukań śledczy odnaleźli i zabezpieczyli około 7 kilogramów różnych substancji zabronionych. Wśród nich znajdowała się marihuana oraz syntetyczne środki z grupy tak zwanych dopalaczy, które mogą stanowić poważne zagrożenie dla zdrowia nabywców. Oprócz samych narkotyków funkcjonariusze zabezpieczyli urządzenia niezbędne do prowadzenia działalności wysyłkowej. W lokalach znajdowały się między innymi wagi elektroniczne, zgrzewarki, drukarki do etykiet oraz specjalne torby do przygotowywania przesyłek.
Narkotyki miały trafić do krajów Unii Europejskiej
Policjanci odnaleźli gotowe paczki z nielegalną zawartością, które były przygotowane do wysłania do zamawiających osób. Zabezpieczone dowody wskazują, że 42-latek zajmował się zorganizowaną dystrybucją środków odurzających nie tylko na terenie Polski, ale planował również wysyłkę towaru do innych krajów Unii Europejskiej. Mężczyzna usłyszał łącznie 8 zarzutów, które obejmują posiadanie znacznej ilości narkotyków oraz usiłowanie dokonania wewnątrzwspólnotowej dostawy znacznej ilości środków odurzających.
Decyzja sądu i dalsze czynności śledcze
Na wniosek prokuratora Sąd Rejonowy w Żywcu zastosował wobec 42-latka środek zapobiegawczy w postaci tymczasowego aresztowania na okres 3 miesięcy. Podejrzanemu grożą surowe kary, w tym grzywna oraz kara pozbawienia wolności do 20 lat. Policja zaznacza, że sprawa ma charakter rozwojowy i trwają dalsze czynności mające na celu wyjaśnienie wszystkich okoliczności zdarzenia. Śledczy sprawdzają, czy w przestępczy proceder były zaangażowane inne osoby, a usunięcie z rynku 7 kilogramów substancji ograniczyło ich dostępność dla potencjalnych kupców.
Źródło: Policja.pl