Dochodzenie w sprawie włamań do lokali usługowych
Policjanci z Komendy Powiatowej Policji w Wołominie od pewnego czasu otrzymywali zgłoszenia od właścicieli punktów usługowych, którzy padli ofiarą kradzieży. Z przekazanych informacji wynikało, że do zdarzeń dochodziło głównie w nocy, a sprawca kradł przede wszystkim pieniądze oraz kasetki z gotówką. Sprawą zajęli się kryminalni, którzy przez kilka tygodni skrupulatnie gromadzili materiał dowodowy. Mundurowi przeprowadzali oględziny miejsc zdarzeń, zabezpieczali ślady oraz analizowali dostępne nagrania z systemów monitoringu. Ważnym elementem działań było również przesłuchiwanie świadków, co pozwoliło funkcjonariuszom na odtworzenie sposobu działania włamywacza.
Sposób działania i zatrzymanie sprawcy w Ząbkach
Z ustaleń śledczych wynikało, że mężczyzna działał w pojedynku i starannie planował swoje przestępstwa, aby nie zostać zauważonym. Jako środek transportu wybierał rower, co miało pomóc mu w przemieszczaniu się bez wzbudzania podejrzeń osób postronnych. Wykorzystywał porę nocną i liczył na to, że brak świadków pozwoli mu pozostać nieuchwytnym. Konsekwentna praca operacyjna doprowadziła jednak do zatrzymania podejrzanego, którym okazał się 44-letni mieszkaniec Ząbek. Podczas weryfikacji danych wyszło na jaw, że mężczyzna był już wcześniej karany za kradzieże z włamaniem i spędził wiele lat w zakładzie karnym.
Tymczasowy areszt i 19 zarzutów dla 44-latka
Zgromadzony przez policjantów materiał dowodowy dał podstawy do przedstawienia zatrzymanemu 19 zarzutów kradzieży z włamaniem. Prokuratura Rejonowa w Wołominie złożyła wniosek o zastosowanie najsurowszego środka zapobiegawczego, do którego sąd się przychylił. Mężczyzna trafił do tymczasowego aresztu na 3 miesiące, gdzie będzie oczekiwał na dalsze decyzje w swojej sprawie. Zgodnie z przepisami Kodeksu karnego za te czyny grozi kara od 1 roku do 10 lat pozbawienia wolności. Sąd może jednak wymierzyć surowszy wyrok, ponieważ sprawca działał w warunkach recydywy.
Sprawa ma charakter rozwojowy
Policjanci z Wołomina zaznaczają, że sprawa nie jest jeszcze zakończona i może mieć charakter rozwojowy. Funkcjonariusze sprawdzają obecnie, czy 44-latek ma związek z podobnymi włamaniami do lokali usługowych na terenie sąsiednich powiatów. Śledczy poddają analizie zgromadzone informacje o innych przestępstwach przeciwko mieniu, do których dochodziło w ostatnim czasie w regionie. Niewykluczone jest, że w toku dalszego postępowania lista zarzutów postawionych mieszkańcowi Ząbek zostanie rozszerzona. Obecnie mundurowi weryfikują wszystkie zebrane dowody, które mogą łączyć mężczyznę z kolejnymi zdarzeniami.
Źródło: Policja.pl