Śmierć rowerzysty na trasie między Głębinowem a Skorochowem
W godzinach nocnych 1 lipca 2026 roku dyżurny Komendy Powiatowej Policji w Nysie otrzymał zgłoszenie o rannym człowieku leżącym w przydrożnym rowie. Przy poszkodowanym znajdował się rower, a cała sytuacja miała miejsce na odcinku drogi łączącym Głębinów oraz Skorochów. Na miejsce natychmiast wysłano służby ratunkowe, w tym policjantów, strażaków i medyków, którzy podjęli próbę ratowania życia mężczyzny. Niestety, mimo udzielonej pomocy, 45-latek zmarł na miejscu zdarzenia.
Policjanci z Nysy ustalili sprawcę potrącenia
Funkcjonariusze pod nadzorem prokuratora przeprowadzili szczegółowe oględziny miejsca zdarzenia, gdzie zabezpieczyli ślady i dowody. Zebrane informacje pozwoliły mundurowym na ustalenie, że w potrąceniu brał udział samochód marki renault. Z policyjnych ustaleń wynika, że kierujący tym pojazdem uderzył w prawidłowo poruszającego się rowerzystę. Po wypadku kierowca odjechał z miejsca zdarzenia, nie udzielając pomocy poszkodowanemu 45-latkowi.
Zatrzymanie 40-latka i tymczasowy areszt
Intensywne działania nyskich kryminalnych doprowadziły do zatrzymania 40-letniego obywatela Ukrainy podejrzewanego o spowodowanie tego wypadku. W chwili zatrzymania mężczyzna znajdował się pod wpływem alkoholu, a badanie wykazało blisko 1 promil w jego organizmie. Podejrzany usłyszał już zarzuty i przyznał się do doprowadzenia do zdarzenia na drodze. Śledztwo w tej sprawie nadzoruje Prokuratura Rejonowa w Nysie.
Surowe konsekwencje dla kierowcy renault
Na wniosek prokuratora i policji sąd zdecydował o zastosowaniu wobec 40-latka najsurowszego środka zapobiegawczego. Mężczyzna został tymczasowo aresztowany na okres 3 miesięcy. Za spowodowanie śmiertelnego wypadku w stanie nietrzeźwości oraz ucieczkę z miejsca zdarzenia grozi mu teraz kara nawet do 20 lat pozbawienia wolności. Dalsze czynności w tej sprawie prowadzą funkcjonariusze z Komendy Powiatowej Policji w Nysie.
Źródło: Policja.pl