Usiłowanie rozboju w Białymstoku. Policjant po służbie zatrzymał 22-letniego agresora

W centrum Białegostoku doszło do ataku na 58-letniego mężczyznę, od którego napastnik żądał papierosa i telefonu. Sytuację zauważył funkcjonariusz białostockiej policji wracający po służbie do domu, który obezwładnił sprawcę po krótkim pościgu. 20 lipca 2026 roku 22-letni mieszkaniec Wasilkowa trafił do policyjnej celi, a za popełnione czyny grozi mu teraz kara do 15 lat pozbawienia wolności.

Fragment srebrnego radiowozu z niebieskim pasem i napisem Policja. O zatrzymaniu agresora w Białymstoku przeczytasz w Eska.
Autor: Piotr Stańczak

Atak na 58-latka w centrum Białegostoku

Do niebezpiecznego zdarzenia doszło 20 lipca 2026 roku, gdy 58-letni mężczyzna przechodził obok przystanku komunikacji miejskiej. Został on zaczepiony przez nieznanego młodego mężczyznę, który domagał się od niego papierosa. Gdy starszy człowiek odmówił spełnienia prośby, agresor zaczął go wyzywać i kierować pod jego adresem groźby. Mimo że pokrzywdzony próbował odejść i uniknąć konfliktu, napastnik szedł za nim i wciąż mu groził. W pewnym momencie 22-latek zaczął bić i kopać 58-latka, doprowadzając do jego upadku na chodnik.

Agresor zażądał telefonu i groził śmiercią

Kiedy zaatakowany mężczyzna leżał na ziemi, podjął próbę wezwania pomocy przez telefon komórkowy. Właśnie wtedy sprawca zażądał od niego wydania urządzenia, grożąc jednocześnie, że go zabije. Całe zdarzenie widzieli przechodnie, a pokrzywdzony głośno wołał o pomoc, jednak nikt z obecnych w pobliżu osób nie zareagował na tę sytuację. Agresja młodego mężczyzny trwała do momentu, w którym w sprawę zaangażował się świadek przejeżdżający obok samochodem.

Interwencja funkcjonariusza po godzinach pracy

Sytuację zaobserwował policjant z drugiego komisariatu w Białymstoku, który po zakończonej służbie wracał prywatnym autem do domu. Funkcjonariusz natychmiast wybiegł z pojazdu i ruszył w stronę napastnika, który na widok mundurowego podjął próbę ucieczki. Policjant po krótkim pościgu dogonił i obezwładnił 22-latka. W czasie gdy funkcjonariusz trzymał agresora, pokrzywdzony 58-latek zadzwonił na numer alarmowy, jednak silne zdenerwowanie uniemożliwiło mu przekazanie informacji dyżurnemu. Sytuację opisał dopiero interweniujący policjant, który wezwał na miejsce wsparcie.

Mieszkaniec Wasilkowa trafił do policyjnego aresztu

Na miejsce przyjechali funkcjonariusze z białostockiego wydziału patrolowego, którzy przejęli zatrzymanego sprawcę. Okazało się, że jest to 22-letni mieszkaniec Wasilkowa, który po zakończeniu niezbędnych czynności trafił do policyjnej celi. Mundurowi ustalili dokładny przebieg zdarzenia oraz treść gróźb kierowanych pod adresem starszego mężczyzny. Za usiłowanie rozboju oraz wcześniejsze ataki agresji zatrzymanemu mężczyźnie grozi teraz kara nawet do 15 lat pozbawienia wolności.

Źródło: Policja.pl