Ten hit od Ekipy Friza to plagiat?! Są wyjaśnienia youtuberów!

2021-07-31 14:32
Ekipa
Autor: screen z youtube/EKIPA

Youtuberzy z Ekipy Friza przechodzą w ostatnim czasie kryzys. Krytyka za wysadzenie auta w powietrze, złość fanów za opublikowanie piosenek w sieci, które miały być dostępne tylko dla posiadaczy ich płyty w wersji deluxe. Jakby tego było mało, zostali posądzeni również o plagiat jednej piosenki. Teraz odnoszą się do krążących plotek i wyjaśniają sprawę swoim widzom.

Ekipa Friza choć jeszcze niedawno mocno triumfowała, przechodzi w ostatnim czasie gorszy okres. To wszystko przez krytykę, która wylała się na nich w sieci. Najpierw oburzenie wielu osób z powodu wysadzenia sprawnego auta w powietrze, a później burza dotycząca opublikowania w sieci kawałków z płyty Sezon 3, które miały być dostępne tylko i wyłącznie dla posiadaczy krążka w droższej wersji deluxe. Niestety zła passa nadal ciągnie się za paczką youtuberów. Niedawno oliwy do ognia dodał inny twórca internetowy - Sylwester Wardęga, który opublikował w sieci materiał pogrążający Ekipę. Wardęga wziął sobie za cel udowodnienie, że najpopularniejsi youtuberzy oszukują swoich widzów. Najbardziej zaskoczył wszystkich fakt, że w materiale została poruszona kwestia plagiatu piosenki, która pojawiła się na debiutanckiej płycie Sezon 3. Teraz głowa Ekipy czyli Friz, postanowił zabrać głos w tej sprawie. Jak myślicie, czy Ekipa rzeczywiście skopiowała czyjąś piosenkę?

Friz kiedyś i dziś

EKIPA - plagiat piosenki. Czy to prawda?

Przypomnijmy, że Sylwester Wardęga przytoczył w swoim wideo dowód na to, że kawałek od Ekipy Shadow brzmi identycznie jak Opasne Frekvencije serbskiego artysty Zyc. Czy to prawda, że youtuberzy skopiowali piosenkę od innego wokalisty? Friz zdecydował się zabrać w końcu głos w tej sprawie i opublikował w sieci prawie 2-godzinny materiał wideo na temat plagiatu numeru Shadow. Na początku materiału Friz przedstawia niejakiego Cichego, który odpowiadał za stworzenie kawałka Shadow. Mężczyzna na temat zarzutów, które pojawiły się ostatnio w sieci odpowiedział następująco:

- Żaden dźwięk nie został ukradziony, wszystkie zostały legalnie tutaj zakupione, w sposób legalny które mogą być wykorzystywane w komercyjny sposób do produkcji utworów.

Na to Friz mu odpowiedział:

- Czyli ten dźwięk gitary to jest sampel?

Cichy od razu zaczął mówić dalej:

- Tak, on jest ogólnie dostępny jakby w internecie przez producenta muzycznego, który to udostępnił do sprzedaży i jakby kupując go nabywasz pełne prawa do wykorzystywania tego jakby dźwięku.

Okazuje się, że każdy kto zakupi taki sampel może legalnie go wykorzystać i najwyraźniej Ekipa Friza również tak zrobiła. Co ciekawe, Chichy który zajmował się produkcją numeru Shadow nie słyszał nigdy wcześniej tego bitu w oryginale. Materiał wideo ze sprostowaniem od Friza trwa prawie dwie godziny. Poruszone zostały w nim także kwestie innych wpadek, które ostatnio miały miejsce, czyli wykorzystanie logo Wersow bez licencji, wysadzenie auta, a także inne sprawy. Poniżej znajdziecie wideo, które Friz w imieniu całej Ekipy przygotował dla swoich wszystkich fanów i widzów.

Najnowsze