Córka z USA żegna Jana Frycza. Maria Frycz-Żółtek opublikowała poruszający wpis po śmierci ojca

2026-08-18 15:11

15 sierpnia odszedł ceniony polski aktor Jan Frycz. Śmierć artysty to ogromny cios nie tylko dla branży filmowej, ale nade wszystko dla jego rodziny. Maria Frycz-Żółtek, na co dzień mieszkająca w Stanach Zjednoczonych i unikająca mediów, udostępniła w Internecie chwytające za serce pożegnanie taty.

Ceniony artysta, którego publiczność pamięta z kultowych ról w takich produkcjach jak „Wielki Szu”, „Pornografia” oraz „Pręgi”, odszedł 15 sierpnia w otoczeniu bliskich. Dwa dni później te tragiczne doniesienia oficjalnie przekazał Teatr Narodowy w Warszawie, gdzie aktor występował nieprzerwanie od 2006 roku. Odtwórcę znakomitych ról wspominają obecnie przedstawiciele świata kultury, czołowi politycy oraz pogrążeni w głębokiej żałobie bliscy.

Pożegnalny wpis na Facebooku zamieściła też córka gwiazdora, Maria Frycz-Żółtek, która swoje dorosłe życie związała z amerykańskim stanem Illinois.

„Jakie słowa można użyć, gdy ktoś bliski umiera? Razem z rodzeństwem staliśmy się nagle półsierotami. Piękny, barwny ptak odleciał i nikt go nie zastąpi”

Zaczęła swoje pożegnanie w serwisie społecznościowym Maria Frycz-Żółtek, dołączając do niego pamiątkowe, wspólne fotografie ze zmarłym ojcem.

„Były gorsze i lepsze lata, ostatnie były piękne. Tata stał się ciepłym, rodzinnym, spokojnym człowiekiem, wspaniałym, zabawnym i czułym dziadkiem dla wszystkich wnuków. Cieszył się naszym życiem, spotkaniami, ciekawy, co u nas. Zdążył poznać Franka i miałam szczęście porozmawiać z nim jeszcze trzy tygodnie temu. Lataj w przestworzach, tam gdzie chcesz, Tato”

Niemal równo rok przed śmiercią, 12 sierpnia 2025 roku, słynny aktor doczekał się kolejnego wnuka, co przyniosło mu ogromną radość. Wtedy to przebywająca na stałe w Chicago córka powitała na świecie syna, który otrzymał imiona Franciszek Ksawery. Kilka miesięcy później, 25 października, zorganizowano uroczystość chrztu chłopca we włoskiej stolicy. Podczas ceremonii w Rzymie niestety zabrakło słynnego dziadka, gdyż jego stan zdrowia uległ już wówczas wyraźnemu pogorszeniu.

W przeciwieństwie do znanej siostry oraz popularnego taty, Maria Frycz-Żółtek nigdy nie wybrała ścieżki artystycznej. Kobieta na co dzień rezyduje z najbliższymi w podchicagowskim Willow Springs i wykonuje zawód nauczycielki języka angielskiego. Jej mąż pracuje w branży doradztwa finansowego, a dodatkowo pełni funkcję sekretarza generalnego w Związku Podhalan Północnej Ameryki. Warto dodać, że w 2023 roku Maria wydała książkę dla najmłodszych zatytułowaną „Franka”, którą promowała także w ojczyźnie.

Córka mieszkająca za oceanem jest jedną z sześciu latorośli zmarłego aktora. Z pierwszego związku małżeńskiego z Grażyną Laszczyk artysta miał córkę Gabrielę, natomiast z relacji z drugą żoną Agatą doczekał się Olgi, Antoniego, Wojtka oraz Michała. Z kolei jego ostatnią życiową partnerką i żoną była producentka filmowa Małgorzata.

Rolki