Zadźgali parę turystów i wrzucili ich do rzeki pełnej krokodyli! Sprawcy na wolności

2026-05-25 10:14

Przerażający mord w Republice Południowej Afryki. Starsze małżeństwo zwiedzające rezerwat przyrody padło ofiarą napadu. Sprawcy dźgnęli 71-latka i jego 73-letnią żonę nożami, a ich ciała wrzucili do rzeki, w której roi się od krokodyli. Dlaczego Ernst i Dina Marais zginęli tak okrutną śmiercią?

Krokodyl

i

Autor: Pexels.com

Makabryczna zbrodnia w RPA. Związane ciała małżeństwa w rzece z krokodylami

Tragiczny koniec wakacyjnego wyjazdu starszego małżeństwa z RPA. Zwłoki 71-letniego Ernsta i 73-letniej Diny Marais zostały znalezione w rzece płynącej przez Park Narodowy Krugera. Jest pewne, że małżonkowie padli ofiarą okrutnego morderstwa. A wydawało się, że w tym słynącym z safari rezerwacie, który przyciąga co roku rzesze turystów, będą bezpieczni... Pochodząca z Mossel Bay para zniknęła 20 maja. Początkowo  przypuszczano, że mogli utknąć na trasie z powodu obfitych opadów i podtopień. Zwłoki odnaleziono 48 godzin później w pobliżu rzeki w okolicach Pafuri. Jak podaje magazyn „People”, opierając się na lokalnych doniesieniach, ofiary zostały zaatakowane ostrym narzędziem, a ich ręce związano z tyłu.

Sonda
Czy byłaś/byłeś kiedyś w Afryce?

Turyści zabici przez kłusowników? Śledczy poszukują auta ofiar

Dziennik „The Sun” podaje z kolei, powołując się na własne źródła, że sprawcy pozbyli się ciał, wyrzucając je do wody zamieszkanej przez krokodyle. Oprócz tego zaginęło auto małżeństwa. Prowadzący dochodzenie rozważają różne hipotezy. Jedna z nich sugeruje, że ofiary mogły niechcący nakryć grasujących w tym rejonie kłusowników czy przemytników. Funkcjonariusze nie wykluczają, że skradziony pojazd posłużył przestępcom do transportu przemycanych przedmiotów. W sąsiedztwie zlokalizowane są bowiem dzikie przejścia w kierunku granicy z Mozambikiem. Minister leśnictwa, rybołówstwa i środowiska RPA Willie Aucamp zaznaczył, że z takim zdarzeniem w Parku Narodowym Krugera spotykają się po raz pierwszy i nigdy wcześniej nie dochodziło tam do tak drastycznych przestępstw. Sprawcy są nadal poszukiwani, a śledztwo trwa. 

Egzotyczny świat zawitał do Bydgoszczy! Pająki i węże na wyciągnięcie ręki