Żarłacz biały podpłynął pod plaże pełne turystów! Wydano alert

2026-07-24 6:49

W pobliżu portugalskiego kurortu Nazaré nad Atlantykiem zaobserwowano dużego żarłacza białego. Jak poinformowały lokalne służby morskie, pojawienie się tego gatunku w tym rejonie należy do wyjątkowo rzadkich zdarzeń. W związku z sytuacją wydano ostrzeżenia dla osób wypoczywających na okolicznych plażach.

Żarłacz biały płynie pod wodą wśród ławicy mniejszych ryb. O rekinie w pobliżu Portugalii przeczytasz w Eska.
Autor: Wikipedia/ CC0 1.0

Rekin koło kurortu Nazaré. Wideo analizowali specjaliści

Informację o rekinie znajdującym się około dwóch mil morskich od linii brzegowej potwierdziła firma Ocean Adventure, organizująca rejsy w celu obserwacji delfinów. W odpowiedzi na zgłoszenie służby ogłosiły alert dla plaż w Nazaré i São Martinho do Porto, które latem przyciągają tłumy turystów oraz miłośników sportów wodnych.

Według przedstawicieli Ocean Adventure do nietypowego spotkania doszło w czwartek po południu. Drapieżnik podpłynął w pobliże jachtu, a członkowie załogi zdołali uwiecznić go na krótkim nagraniu.

Materiał wideo został przekazany do analizy biologom morskim. Eksperci ocenili, że najprawdopodobniej przedstawia dorosłego żarłacza białego o długości około czterech metrów. Na taką identyfikację wskazywały m.in. charakterystyczny kształt i ubarwienie płetwy grzbietowej oraz sposób poruszania się zwierzęcia.

Spotkania z żarłaczem białym u wybrzeży Portugalii należą do wyjątkowo rzadkich. Znacznie częściej w tamtejszych wodach pojawiają się żarłacze błękitne, które są najczęściej obserwowanym gatunkiem rekinów w tym regionie.

Żarłacze w okolicach Portugalii. Zdarzały się już zamknięcia plaż

Obecność rekinów notowano tu już wcześniej. Latem 2025 roku żarłacza błękitnego zauważono w pobliżu kurortu Peniche na zachodzie Portugalii. W trosce o bezpieczeństwo plażowiczów władze zdecydowały wtedy o czasowym zamknięciu jednej z plaż.

Do podobnych obserwacji doszło również rok wcześniej u wybrzeży gmin Caldas da Rainha i Óbidos. Rekiny, które pojawiły się wówczas w tym rejonie, miały maksymalnie około 2,5 metra długości. Nie odnotowano jednak żadnych przypadków ataku na ludzi.

Rz czy ż? Ó czy u? To największe pułapki w polskiej ortografii
Pytanie 1 z 25
Pióro czy piuro?
MARIUSZ WRACAJ DO DOMU!