Niezidentyfikowany obiekt naruszył polską przestrzeń powietrzną w czwartek, 30 lipca 2026 roku, o 3:40 nad ranem. Do akcji natychmiast poderwano myśliwiec F-16 w celu przechwycenia pocisku, jednak zniknął on z radarów kilka minut po identyfikacji. Dowództwo Operacyjne Rodzajów Sił Zbrojnych przekazało, że potencjalne miejsce upadku znajdowało się w okolicach Tarnawy-Kolonii. Jak informowaliśmy w "Super Expressie", obiekt zostawił po sobie wyraźny lej w polu, który został już usunięty. Prokuratura Okręgowa w Lublinie, nadzorująca śledztwo, ustaliła, że pocisk był rakietą typu Ch-101 i przenosił znaczne ilości materiałów wybuchowych. W tej sprawie planowane są dalsze szczegółowe ekspertyzy.
Prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski skomentował incydent za pośrednictwem Telegrama. Zdecydowanie określił pocisk jako rosyjski i wezwał do wywarcia presji na Władimira Putina, co w jego opinii może przyczynić się do zakończenia wojny i powstrzymania kolejnych uderzeń.
Wiele krajów europejskich zabrało głos w związku z rakietą, jaka wleciała na terytorium Polski. (...) Nie chodzi tu tylko o współczucie i o potępienie, ale o rakiety do obrony przeciwlotniczej i taki rodzaj nacisku na Rosję, który może powstrzymać tę wojnę, ataki i terror. (...) Życie ludzi zależy od tego, czy sojusznicy będą pomagać Ukrainie
Na zakończenie swojej wypowiedzi przywódca Ukrainy podkreślił, że dla obrony jego państwa kluczowe znaczenie ma nieprzerwane dostarczanie pocisków do systemów obrony powietrznej takich jak Patriot, NASAMS, IRIS-T oraz innych zaawansowanych rozwiązań przeciwlotniczych.
Alert RCB z Poradnikiem Bezpieczeństwa po incydencie w Polsce
W odpowiedzi na czwartkowe wydarzenia, w piątek 31 lipca 2026 roku, do obywateli Polski wysłano poranny alert RCB, zachęcający do odwiedzenia strony internetowej i zapoznania się z Poradnikiem Bezpieczeństwa. Wiadomość SMS zawierała krótki tekst: „MSWiA: bądź przygotowany. Pobierz poradnikbezpieczenstwa.gov.pl”. Komunikaty nie dotarły do wszystkich w tym samym czasie, a strona internetowa szybko stała się niedostępna z powodu ogromnego zainteresowania i przeciążenia serwerów przez użytkowników próbujących uzyskać do niej dostęp jednocześnie.
Przedstawiciele rządu nawołują obywateli do uważnego przestudiowania materiałów informacyjnych, które od dłuższego czasu były dystrybuowane na terenie Polski.