Zełenski: Ukraina i Europa powinny stworzyć wspólną 3-milionową armię
Prezydent Ukrainy, Wołodymyr Zełenski, we wtorek w rozmowie z dziennikarzami przedstawił wizję wzmocnienia bezpieczeństwa kontynentu. Jego zdaniem Europa musi dysponować siłą zdolną do samodzielnego odstraszania i obrony przed potencjalnymi agresorami.
– Zwróciłem się do liderów Europy z propozycją stworzenia zjednoczonych sił zbrojnych, ale jak dotąd nikt nie wyszedł naprzeciw tej propozycji – powiedział Zełenski, cytowany przez agencję Reutera.
Jak dodał ukraiński prezydent, Europa to osobny kontynent, który powinien dysponować własną, silną armią. Zgodnie z jego koncepcją, takie siły zbrojne powinny liczyć co najmniej 3 miliony żołnierzy i opierać się na zaawansowanej wymianie technologicznej między państwami członkowskimi.
Europa z własną armią? To nie oznacza końca NATO
Ukraiński przywódca podkreślił, że jego propozycja nie ma na celu ograniczania roli Sojuszu Północnoatlantyckiego. Wręcz przeciwnie, miałaby stanowić uzupełnienie i wzmocnienie europejskiego filaru NATO, zwiększając ogólny potencjał obronny Zachodu.
Impulsem do ponownego podniesienia tej kwestii, którą Zełenski poruszał już w zeszłym roku, są groźby płynące z Kremla. Rosja zapowiedziała plany zwiększenia liczebności swojej armii do 2,5 miliona żołnierzy do 2030 roku. W opinii prezydenta Ukrainy Europa musi przygotować adekwatną odpowiedź na te działania.
Zełenski zadeklarował, że Ukraina jest gotowa aktywnie uczestniczyć w tym projekcie. – Ukraina może dzielić się swoim doświadczeniem w odniesieniu do uzbrojenia – zaznaczył, wskazując na bezcenne lekcje wyniesione z pola walki toczącej się łącznie od 2014 roku wojny przeciwko Rosji.
Propozycja prezydenta Ukrainy stoi w kontraście do innych koncepcji dotyczących przyszłości ukraińskiej armii. Według założeń porozumienia pokojowego, opartego na inicjatywie prezydenta USA Donalda Trumpa, siły zbrojne Ukrainy po zakończeniu wojny miałyby zostać zredukowane do 800 tysięcy żołnierzy.
Spotkanie Zełeński - Trump w Białym Domu z udziałem europejskich liderów: