Coś nowego pojawiło się blisko willi Putina. O co chodzi?

2026-06-09 17:25

W pobliżu luksusowej posiadłości Władimira Putina na Wałdaju zamontowano siatki antydronowe - twierdzi rosyjski portal Agientstwo. Konstrukcje mają chronić przed bezzałogowcami, a władze na Kremlu według cytowanego źródła mogą obawiać się ponownego przeprowadzenia przez Ukraińców operacji „Pajęczyna”.

Tajne rezydencje Putina

i

Autor: Leonid Andronov/ Shutterstock

Ochrona wokół posiadłości Władimira Putina. Konstrukcje mają zatrzymać ataki z Ukrainy

Dziennikarze rosyjskiego serwisu Agientstwo napisali o siatkach antydronowych, które według nich rozstawiono w obwodzie nowogrodzkim niedaleko rezydencji Władimira Putina na Wałdaju. Pierwotnie temat ten poruszył Oleg Kaszyn, znany krytyk Kremla i rosyjski publicysta, który doprecyzował, że całą infrastrukturę umiejscowiono zaledwie dziewięć kilometrów od willi. Zabezpieczenia zawisły nad parkingami dla samochodów ciężarowych. Początkowo mogłoby się wydawać, że chodzi po prostu o osłonę aut przed uderzeniami z powietrza, jednak niektórzy mają na ten temat inne zdanie. Założyciel grupy śledczej Conflict Intelligence Team udzielił komentarza na antenie telewizji Dożd. Rusłan Lewijew ocenił, że służby rosyjskie przygotowują się na powtórzenie konkretnych działań militarnych Kijowa i próbują im skutecznie przeciwdziałać.

Sonda
Uważasz, że Putin dotrwa do końca bieżącej kadencji prezydenckiej (do 2030 r.)?

„Kierowca z pewnością nie zaparkuje bezpośrednio na jezdni, ponieważ utrudniłby w ten sposób ruch. Dlatego, aby zapobiec powtórce z »Pajęczyny-2« w wersji wałdajskiej, należy zamontować siatki w miejscach, gdzie ciężarówka z przyczepą mieszkalną mogłaby potencjalnie się zatrzymać” – powiedział Lewijew.

Przedstawiciel Conflict Intelligence Team na antenie telewizji Dożd nawiązał do akcji Służby Bezpieczeństwa Ukrainy noszącej kryptonim „Pajęczyna”. Przeprowadzono ją 1 czerwca 2025 roku z użyciem wypożyczonych pojazdów ciężarowych. Kierowcy podjechali bardzo blisko kluczowych baz rosyjskiego lotnictwa strategicznego, po czym z samochodów wypuszczono w powietrze nowoczesne drony typu FPV. Wykorzystano do tego wyrzutnie, które sprytnie zakamuflowano pod automatycznie otwieranymi dachami naczep.

Wcześniejsze oskarżenia Moskwy. Teren Władimira Putina rzekomo celem dronów

Z dostępnych raportów wynika, że Kijów użył w tamtej operacji łącznie 117 bezzałogowców, które skutecznie uderzyły w bombowce strategiczne Federacji Rosyjskiej. Maszyny te zostały częściowo zniszczone lub poważnie uszkodzone, co okazało się dla moskiewskich decydentów najbardziej bolesnym ciosem w siły powietrzne od momentu wybuchu konfliktu. Wspomniane siatki antydronowe stanowią z kolei powszechny widok na Ukrainie. Są instalowane na głównych szlakach zaopatrzeniowych, wzdłuż dróg oraz w pobliżu miast sąsiadujących z linią frontu.

 Luksusowy obiekt na Wałdaju znajduje się niespełna czterysta kilometrów od stolicy i od dawna uchodzi za miejsce ściśle chronione przez służby. Pod koniec minionego roku wspomniana rezydencja wywołała spore poruszenie, bo Kreml zarzucił stronie ukraińskiej usiłowanie przeprowadzenia zbrojnego ataku na posiadłość, mówiąc o znalezieniu szczątków zestrzelonego drona, z kolei Kijów stanowczo zaprzeczył swojemu udziałowi w tym incydencie. 

PROF. WIELOMSKI WYŚMIEWA SIKORSKIEGO. "CHCĄ ZESTRZELIĆ PUTINA?"