Putin zapowiada przerwę w walkach na czas prawosławnej Wielkanocy
Zgodnie z komunikatem Kremla Władimir Putin nakazał rosyjskim siłom zbrojnym tymczasowe "przerwanie działań bojowych na wszystkich kierunkach". Równocześnie rosyjskie oddziały mają utrzymać pełną gotowość do natychmiastowej reakcji na ewentualne "prowokacje" i "agresywne działania" wroga. Kreml zaznaczył w komunikacie oczekiwanie, że Ukraina "pójdzie za przykładem Federacji Rosyjskiej".
Propozycję rozejmu w okresie Wielkanocy wysuwał wcześniej Wołodymyr Zełenski. 30 marca ukraiński przywódca zadeklarował gotowość do wstrzymania ognia na czas świąteczny, stanowczo zaznaczając jednak, że nie może się to odbyć kosztem niepodległości i narodowej godności. Początkowo władze w Moskwie podchodziły do tej propozycji z rezerwą, a jeszcze w czwartek w ciągu dnia decyzja w tej sprawie pozostawała nierozstrzygnięta.
Bezpośrednio po wieczornym ogłoszeniu przez Kreml zawieszenia broni, władze w Kijowie nie odniosły się oficjalnie do rosyjskiej deklaracji.
Niezależny rosyjski portal Meduza zwrócił uwagę, że podobna sytuacja miała miejsce w kwietniu 2025 roku, kiedy to Władimir Putin jednostronnie zarządził półtoradniowy rozejm na czas Wielkanocy. Obie strony konfliktu przerzucały się wówczas oskarżeniami o łamanie ustaleń, choć odnotowano wtedy wyraźne zmniejszenie natężenia walk.