Pożary w kilku krajach Europy. Najtrudniejsza sytuacja w Belgii, Grecji i Hiszpanii
Strażacy w kilku krajach Europy nadal walczą z dużymi pożarami lasów. W poniedziałek, 17 sierpnia najpoważniejsza sytuacja jest m.in. w Belgii, Grecji i Hiszpanii. Ogień pojawia się także we Francji, Portugalii, Chorwacji i Wielkiej Brytanii. Są ofiary śmiertelne, tysiące ludzi musiały opuścić domy, a pożary objęły tysiące hektarów.
Największy pożar trwa obecnie we wschodniej Belgii, w rezerwacie High Fens niedaleko granicy z Niemcami. Ogień strawił około 3 tys. hektarów. To jeden z największych, a według części władz największy pożar w historii kraju. Ewakuowano około 600 mieszkańców i turystów. W akcji bierze udział ponad 250 ratowników, wspieranych przez strażaków z Niemiec oraz samoloty i śmigłowce z innych krajów.
Na południu Europy trwa walka z pożarami. Grecja, Hiszpania, Portugalia, Francja
Bardzo trudna sytuacja jest również w Grecji. W niedzielę dwa pożary wybuchły na wyspie Salamina, położonej tuż obok Aten. Zginęły dwie osoby, a około 500 ludzi trzeba było ewakuować. Z ogniem walczyło około 260 strażaków, 10 samolotów i osiem śmigłowców. Silny wiatr utrudniał akcję. Duży pożar trwa także w Hiszpanii, w Aragonii. Ogień płonie tam od około tygodnia i zagroził m.in. zabytkowemu klasztorowi San Juan de la Peña. W niedzielę podczas akcji zginął żołnierz pomagający w gaszeniu. Do Hiszpanii skierowano także pomoc z Francji.
Pożary występują również w Portugalii, gdzie służby walczą z ogniem w kilku częściach kraju. W ostatnich dniach trudna sytuacja była także w Chorwacji, szczególnie na dalmatyńskim wybrzeżu. W jednym z pożarów zginęła osoba, kilkadziesiąt zostało rannych, a około 1200 ludzi ewakuowano.
We Francji nowy duży pożar pojawił się w departamencie Landes na południowym zachodzie kraju. Ewakuowano tam setki mieszkańców. Ogień pojawiał się też w Niemczech i Wielkiej Brytanii. W południowej Walii służby walczyły w ostatnich dniach z kilkunastoma pożarami jednocześnie.
Fala pożarów nastąpiła po wielu dniach wysokich temperatur i suszy. Wysuszona roślinność bardzo łatwo zajmuje się ogniem, a silny wiatr sprawia, że płomienie mogą w krótkim czasie objąć duży teren.
