Spis treści
Rodzinny biwak zakończony śmiercią dziecka
Makabryczne odkrycie miało miejsce w lesie na terenie hrabstwa Staffordshire. To właśnie tam znaleziono martwe trzymiesięczne niemowlę, uczestniczące w rodzinnym biwaku. W związku z tą dramatyczną sytuacją zatrzymano cztery osoby. Usłyszały one zarzuty zabójstwa, jednak wyszli z aresztu po wpłaceniu kaucji.
Te informacje brzmią przerażająco. Według policyjnych raportów zmarła to trzymiesięczna dziewczynka. Rodzina biwakowała z nią w pobliżu Strawberry Lane, niedaleko miejscowości Cheslyn Hay. Ratownicy otrzymali zgłoszenie w sobotę 5 września, kwadrans przed dziewiątą rano.
Lokalizacja, gdzie doszło do tragedii, znajduje się na terenie rezerwatu przyrody Wyrley and Essington Branch Canal. Nie funkcjonuje tam legalne pole namiotowe, ale okoliczni mieszkańcy chętnie wędkują w tym miejscu. Ścieżki przyrodnicze są tam często uczęszczane przez spacerowiczów z psami i biegaczy.
Cztery osoby usłyszały zarzuty morderstwa 3-miesięcznej dziewczynki
Obecnie brakuje informacji o przyczynach śmierci niemowlaka. Przedstawiciele organów ścigania poinformowali o aresztowaniu czterech osób. Są to 42-latek i 30-latka z południowego Staffordshire, a także 20-letnia mieszkanka Wolverhampton oraz 18-latek pochodzący z Walsall. Każda z zatrzymanych osób otrzymała zarzut morderstwa, po czym wyszły na wolność dzięki kaucji. Inspektor detektyw Josh Lee poinformował dziennikarzy, że policja gromadzi materiał dowodowy w celu wyjaśnienia szczegółów tej tragedii. Zaznaczył, że zdarzenie ma charakter jednostkowy i zaapelował o powstrzymanie się od snucia domysłów do czasu finału śledztwa.