Spis treści
- Zamknięcie linii S11. Tysiące pasażerów z Kolonii odczują utrudnienia
- Zamiast autobusu rower. Deutsche Bahn testuje nowe rozwiązanie
- Cennik rowerów S11-Bikes. Ile kosztuje przejazd?
- Dwa kółka zamiast stania w korkach na trasie zastępczej
- Zaledwie 50 rowerów w Kolonii. Pasażerowie Deutsche Bahn są sceptyczni
- Próba generalna przed paraliżem linii S11
Zamknięcie linii S11. Tysiące pasażerów z Kolonii odczują utrudnienia
Od 10 kwietnia do 3 lipca potrwa całkowita przerwa w kursowaniu pociągów S-Bahn na odcinku między Köln-Mülheim a Bergisch Gladbach. Przerwa w ruchu pociągów jest podyktowana koniecznością modernizacji systemów sterowania, co w przyszłości pozwoli na wprowadzenie ruchu dwutorowego oraz poprawę punktualności. Lokalne media przypominają, że mówimy o jednym z najbardziej obciążonych szlaków komunikacyjnych w całym regionie, którym każdego dnia podróżują tysiące osób dojeżdżających do pracy czy szkół.
Zamiast autobusu rower. Deutsche Bahn testuje nowe rozwiązanie
Oprócz standardowej, autobusowej komunikacji zastępczej (SEV), pasażerowie będą mogli skorzystać z zupełnie nowej formy transportu zainicjowanej przez regionalne podmioty: go.Rheinland, Rheinisch-Bergischer Kreis oraz Regionalverkehr Köln. Jak donosi dziennik "Bild", na każdej z pięciu wyłączonych stacji udostępniono po dziesięć specjalnie oznaczonych "S11-Bikes", co daje pulę pięćdziesięciu jednośladów.
System obsługiwany jest przez firmę nextbike, odpowiedzialną także za serwis techniczny. Aby rozpocząć przejazd, wystarczy zeskanować kod QR w dedykowanej aplikacji, a wyznaczona na trasie infrastruktura ułatwi rowerzystom orientację w terenie.
Cennik rowerów S11-Bikes. Ile kosztuje przejazd?
- Osoby opłacające abonament VRS oraz posiadacze biletu Deutschlandticket mogą cieszyć się bezpłatną jazdą przez pierwsze 30 minut.
- Dla pozostałych użytkowników ustalono stawkę wynoszącą 1 euro za każdy rozpoczęty kwadrans.
Wypożyczony sprzęt można swobodnie zwrócić na dowolnej z pięciu stacji objętych programem. Regionalne portale informacyjne wskazują, że wdrożenie tego pilotażowego rozwiązania pochłonęło zaledwie kilkanaście tysięcy euro. To kwota symboliczna w skali wielkich inwestycji infrastrukturalnych, ale wyraźnie pokazująca nowy trend w myśleniu o transporcie zbiorowym.
Dwa kółka zamiast stania w korkach na trasie zastępczej
Organizatorzy pilotażu zwracają uwagę na czysto pragmatyczny aspekt tego pomysłu. Zastępcze linie autobusowe często grzęzną w zatorach drogowych, przez co czas przejazdu bywa nawet trzy razy dłuższy niż w przypadku podróży pociągiem. Z lokalnych szacunków wynika, że przesiadka na rower pozwoli szybciej pokonać wyznaczoną trasę niż jazda klasycznym autobusem SEV, a dodatkowym atutem jest ekologiczny charakter takiego wyboru.
Zaledwie 50 rowerów w Kolonii. Pasażerowie Deutsche Bahn są sceptyczni
Choć inicjatywę promuje się jako całkowitą nowość na skalę Niemiec, część mieszkańców nie kryje dystansu do zaproponowanej formy transportu. Dla tysięcy podróżnych udostępnienie zaledwie pół setki rowerów wydaje się kroplą w morzu potrzeb. Przedstawiciele władz deklarują jednak, że w przypadku dużego zainteresowania ze strony podróżujących, flota jednośladów zostanie proporcjonalnie rozbudowana.
Próba generalna przed paraliżem linii S11
Obecny pilotaż to dopiero przedsmak poważniejszych utrudnień zaplanowanych na 2027 rok. Wówczas linia S11 zostanie wyłączona z ruchu na znacznie dłuższy czas – najpierw na tydzień, a w kolejnym etapie aż na trzy miesiące. To właśnie wtedy rozstrzygnie się, czy rowerowa komunikacja zastępcza, znana z Kolonii, ma szansę stać się ogólnokrajowym standardem, czy też przejdzie do historii jako jednorazowy eksperyment.
Polecany artykuł:
