Samochód wjechał w prywatny samolot na lotnisku w Mediolanie. Wstrzymano loty
Samochód obsługi naziemnej wjechał w prywatny samolot! Do zdarzenia doszło w poniedziałek około godz. 11.20 na lotnisku Mediolan-Linate. Prywatna maszyna Hawker Beechcraft 400A kołowała, gdy na jej drodze znalazł się samochód obsługi naziemnej. Nagranie opublikowane w mediach społecznościowych pokazuje moment zderzenia. Fiat Panda uderza w samolot, a maszyna obraca się pod wpływem siły uderzenia. Przód odrzutowca trafia w bok auta i niszczy drzwi oraz szybę od strony pasażera. Oba pojazdy zostały uszkodzone. W samolocie ucierpiała przede wszystkim przednia część, w tym osłona radaru.
Mimo tego, jak poważnie wyglądało zderzenie, nikt nie odniósł obrażeń
Na miejsce przyjechali lotniskowi strażacy. Służby zajęły się także kierowcą Fiata. Mężczyzna pozostał w samochodzie do czasu przyjazdu ratowników. Mimo tego, jak poważnie wyglądało zderzenie, nikt nie odniósł obrażeń. Wypadek miał jednak wpływ na pracę jednego z najbardziej ruchliwych włoskich lotnisk. Ruch lotniczy został przerwany na około 30 minut. Dwa samoloty lecące do Mediolanu zostały skierowane na inne lotniska. Maszyna ITA Airways z Rzymu miała wylądować w Bergamo, a samolot KLM został skierowany na lotnisko Mediolan-Malpensa. Jeden z prywatnych odrzutowców musiał natomiast czekać w powietrzu na możliwość lądowania. Nie wiadomo jeszcze, dlaczego samochód obsługi naziemnej wjechał w samolot. Teraz maszyna ma przejść badania, które pokażą, czy poza widocznymi uszkodzeniami przodu doszło również do naruszenia jego konstrukcji.