Rosyjskie drony uderzyły w szpital położniczy w Odessie. Są ofiary śmiertelne i ranni

2026-03-28 8:22

Siły rosyjskie ponownie zaatakowały terytorium Ukrainy, obierając za cel obiekty cywilne. W Odessie bezzałogowce typu Shahed uderzyły w szpital położniczy, co doprowadziło do śmierci co najmniej jednej osoby oraz zranienia jedenastu kolejnych, wśród których znajduje się dziecko. Wojska agresora kontynuują systematyczne niszczenie infrastruktury medycznej oraz osiedli mieszkaniowych. Kolejne doniesienia z linii frontu potwierdzają bezwzględny charakter prowadzonych działań zbrojnych.

Wojna w Ukrainie

i

Autor: Dmytro Larin/ Shutterstock

Dramat w Odessie

Noc z piątku na sobotę, 27-28 marca przyniosła kolejne tragiczne doniesienia z Ukrainy. Rosyjskie drony typu Shahed przeprowadziły zmasowany atak na Odessę i Krzywy Róg, siejąc zniszczenie i śmierć. W Odessie doszło do prawdziwego dramatu, gdy bezzałogowiec uderzył w budynek szpitala położniczego. Jak poinformował szef wojskowych władz miasta, Serhij Łysak, Shahed trafił bezpośrednio w dach placówki. Skutki ataku są przerażające: jedna osoba straciła życie, a jedenaście innych, w tym dziecko, odniosło obrażenia. To kolejny dowód na to, że rosyjskie siły nie cofają się przed atakami na obiekty cywilne, w tym te, które powinny być chronione międzynarodowym prawem.

Uderzenie na Krzywy Róg. Drony Shahed niszczą ukraińską infrastrukturę

W tym samym czasie, gdy bezzałogowce spadały na Odessę, wojska rosyjskie skierowały kolejne maszyny na Krzywy Róg. O szczegółach poinformował za pośrednictwem serwisu Telegram szef lokalnej Rady Obrony, Ołeksandr Wiłkuł.

„Wróg zaatakował infrastrukturę przemysłową i energetyczną, są także trafienia w części mieszkalnej miasta”

W następstwie tego uderzenia zginęło dwóch pracowników jednego z miejscowych przedsiębiorstw, a dwie inne osoby wymagały pomocy medycznej z powodu odniesionych ran. Maszyny nazywane potocznie latającymi bombami systematycznie demolują kluczowe obiekty na mapie państwa i stanowią śmiertelne niebezpieczeństwo dla okolicznych mieszkańców.

Strona ukraińska postanowiła odpowiedzieć na te działania, przeprowadzając z piątku na sobotę nocne uderzenia w głąb terytorium wroga. Portal Militarnyj podał, że siły zbrojne wykorzystały pocisk FP-5 Flamingo do zniszczenia fabryki materiałów wybuchowych w zachodniej części Rosji, dokładnie w Czapajewsku na terenie obwodu samarskiego. Tego rodzaju operacje udowadniają drastyczną eskalację całego konfliktu, a bezpośrednie przeniesienie działań zbrojnych na terytorium agresora potęguje napięcie.

Międzynarodowe oburzenie po ataku na ukraiński szpital. Trwa wojna

Prowadzenie ognia w kierunku placówek medycznych oraz infrastruktury niezwiązanej z wojskiem ewidentnie łamie wszelkie konwencje prawa humanitarnego. Choć politycy z całego świata nieustannie krytykują moskiewski reżim, rosyjskie dowództwo konsekwentnie realizuje swój niszczycielski plan. Globalna społeczność zastanawia się nad datą zakończenia tych zbrojnych działań i czeka na moment pociągnięcia do odpowiedzialności osób wydających rozkazy. Obywatele, zwłaszcza matki przebywające w szpitalach, muszą mierzyć się z permanentnym zagrożeniem życia, podczas gdy dyplomatyczne apele o pokój wciąż pozostają bez echa.

Sonda
Czy zmasowane nocne ataki Rosji na Ukrainę zwiększają zagrożenie dla bezpieczeństwa Polski?
"Inna wojna" reportaż Karoliny Pajączkowskiej prosto Ukrainy