Spis treści
Pożar w metrze w Barcelonie. Ewakuowano uwięzionych pasażerów
Pożar w metrze, ludzie uciekali z zadymionych wagonów! Ogień pojawił się w poniedziałek w okolicach godziny 18:00 na trasie barcelońskiej linii metra L1. Z ustaleń portalu DeUltimoMinuto.net oraz dziennika „La Vanguardia” wynika, że między stacjami Glòries i Clot doszło do zapłonu sieci trakcyjnej. Usterka wywołała gęste zadymienie tuneli, a jeden z pociągóe utknął z dala od peronów.
Dym błyskawicznie wypełnił wagony, odbierając uwięzionym ludziom dostęp do świeżego powietrza. Dziennik „La Vanguardia” relacjonuje, że spanikowani podróżni wzięli sprawy w swoje ręce, nie czekając na przybycie służb, pootwierali drzwi i uciekali tunelami. Wielu z nich skarżyło się później problemy z oddychaniem.
Dziesiątki poszkodowanych w Barcelonie. Ratownicy medyczni udzielili pomocy 137 osobom
Kataloński System Ratownictwa Medycznego (SEM) wydał komunikat, z którego wynika, że pomocy medycznej udzielono 137 pasażerom. Z raportu wynika, że zdecydowana większość, bo aż 131 osób, odniosła wyłącznie niegroźne obrażenia wynikające z podtrucia dymem, a sześciu pacjentów przewieziono do szpitali. Stan tych osób oceniono jako umiarkowanie dobry, a ratownicy zapewnili, że życie żadnego z ewakuowanych nie jest zagrożone.
Pożar spowodował całkowitą blokadę przejazdów na linii L1, rozciągającym się od stacji Catalunya do La Sagrera i potężne kłopoty komunikacyjne w mieście.
Zarządca sieci, Transports Metropolitans de Barcelona (TMB) ogłosił, że wznowienie kursów na sparaliżowanym fragmencie trasy zaplanowano na wtorek, ale najpierw muszą zakończyć się wszystkie naprawy i testy bezpieczeństwa.
Nie wiadomo jeszcze, jak zaczął się pożar. W oficjalnych komunikatach potwierdzono jednak, że doszło do zapłonu sieci trakcyjnej. Dochodzenie w tej sprawie jest kontynuowane. Na razie brak jakichkolwiek informacji o tym, by cała sytuacja mogła być np celowym atakiem.