Makabryczne odkrycie! Znaleziono zęby setek zaginionych dzieci?

2026-09-28 12:20

Przerażające informacje docierają z Meksyku, choć na razie nie mają oficjalnego potwierdzenia. Organizacja zajmująca się poszukiwaniem osób zaginionych twierdzi, że w stanie Michoacán natrafiła na około 1600... dziecięcych zębów. Jak informuje meksykański portal „Milenio”, makabrycznego odkrycia dokonano w okolicach Zacapu. Wolontariusze żądają przeprowadzenia badań genetycznych. Zdaniem poszukiwaczy zęby mogły należeć do ofiar handlu ludźmi.

Makabryczne odkrycie w Meksyku. 1600 dziecięcych zębów i podejrzenie handlu ludźmi

Czy to zęby setek zaginionych dzieci, które padły ofiarą handlarzy ludźmi? Takie szokujące, choć niepotwierdzone doniesienia przekazała Margarita López z organizacji Buscando Cuerpos en Todo México. Grupa ta od lat poszukuje osób zaginionych. W wywiadzie dla serwisu „Milenio” López przyznała, że pierwsze niepokojące ślady odkryto już w 2021 roku.

Według jej relacji, wolontariusze trafili wówczas na teren posesji w Zacapu, gdzie rzekomo znajdowały się szczątki ludzkie. Jeden z pracujących tam śledczych miał po oczyszczeniu znalezionego zęba uznać, że należał on do dziecka.

Przez kolejne lata grupa poszukiwawcza miała regularnie znajdować w tym miejscu fragmenty kości. Niedawno wolontariusze natrafili na znacznie większą liczbę małych zębów. Zdaniem López, ich liczba może sięgać nawet 1600.

„Chcą umniejszyć znaczenie tej sprawy, ale w akcji uczestniczyli funkcjonariusze”

Nadal nie jest jasne, do ilu dzieci mogły należeć odnalezione zęby, ani w jakich okolicznościach tam trafiły. Sugestie Margarity López o powiązaniach z handlem ludźmi lub wykorzystywaniem nieletnich nie zostały jak dotąd potwierdzone przez śledczych.

Prokuratura stanu Michoacán w oficjalnym komunikacie podkreśliła, że od 2021 roku nie wpłynęło do niej żadne oficjalne zgłoszenie, ani też wniosek o zbadanie tej konkretnej sprawy.

López odpiera jednak te zarzuty, twierdząc, że mundurowi byli na miejscu zdarzenia. – Chcą umniejszyć znaczenie tej sprawy, ale w akcji odzyskania 1600 dziecięcych zębów uczestniczyli funkcjonariusze prokuratury stanu Michoacán – napisała. Podkreśliła także: – Zajmowali się zabezpieczeniem dowodów w sprawie odnalezionych szczątków. Nie kłamię.

Teraz wolontariusze z grupy poszukiwawczej kategorycznie domagają się przeprowadzenia testów DNA, aby zidentyfikować znalezisko. – Od kiedy pojawiła się historia „1600 małych zębów”, albo milczą, albo zaprzeczają odkryciu – zaznaczyła aktywistka.

Obecnie brakuje jakichkolwiek wyników ekspertyz kryminalistycznych, które mogłyby zweryfikować liczbę znalezionych zębów, ich pochodzenie, a także ewentualny związek z poszukiwanymi dziećmi.

Sonda
Czy w swoim otoczeniu słyszałeś/aś o przypadkach handlu ludźmi?
QUIZ. Poniedziałkowy test z wiedzy ogólnej. Nie ma szans, by ktokolwiek zgarnął komplet
Pytanie 1 z 10
Które z tych europejskich miast ma najwięcej mostów?
Lublin: 54-latka zatrzymana za handel ludźmi

ROLKI