Nowe zdjęcia polskiego autokaru po tragedii na Węgrzech. Zostały walizki i rzeczy pasażerów
Autokar, który brał udział w tragicznym wypadku na autostradzie M3, został przewieziony na policyjny parking na Węgrzech. Teraz opublikowano nowe zdjęcia pojazdu. Na fotografiach widać mocno zniszczony autobus. Jeszcze większe wrażenie robią jednak rzeczy należące do pasażerów, które zostały po wypadku. Obok pojazdu leżą walizki, torby, ubrania, poduszki do spania i inne przedmioty zabrane w podróż. To rzeczy, które należały do ludzi wracających do domów z pielgrzymki. Teraz znajdują się obok rozbitego autokaru na policyjnym parkingu.
Zdjęcia wykonał fotograf agencji AFP Ferenc Isza. Pokazują one także skalę uszkodzeń samego pojazdu. Autokar po wypadku został zabezpieczony przez służby. Będzie jednym z ważnych elementów postępowania, które ma wyjaśnić dokładny przebieg tragedii.
Kierowca zasnął za kierownicą? Tragiczny bilans katastrofy polskiego autokaru
Węgierskie służby badają przyczyny wypadku. Według wstępnych informacji kierowca mógł zasnąć za kierownicą. Mężczyzna, który prowadził pojazd, został zatrzymany. Śledztwo wszczęła także Prokuratura Okręgowa w Krośnie. Do katastrofy doszło w nocy z soboty na niedzielę około godz. 1 na autostradzie M3 w pobliżu Mezokeresztes we wschodniej części Węgier. Autokarem jechało 57 pasażerów i dwóch kierowców. Byli to polscy pielgrzymi wracający z Bośni i Hercegowiny, głównie mieszkańcy Podkarpacia. Pojazd wypadł z drogi, wpadł do rowu i się przewrócił. Zginęło 12 osób, 10 zostało ciężko rannych, a pozostali odnieśli lżejsze obrażenia.