Policjant przebrał się za krzak. W sześć godzin przyłapał 74 kierowców z telefonami
Policjanci z Dunellen w amerykańskim stanie New Jersey znaleźli nietypowy sposób na kierowców, którzy podczas jazdy korzystają z telefonów, ale nie z systemów głośnomówiących. Jeden z funkcjonariuszy założył strój maskujący przypominający gęsty krzak i stanął przy ruchliwej ulicy. Obserwował przez lornetkę przejeżdżające samochody. Kierowcy nie mieli o tym pojęcia. Gdy policjant zauważył osobę trzymającą w ręku telefon lub inne urządzenie, przekazywał informację kolegom znajdującym się dalej przy drodze. Ci zatrzymywali samochód i wystawiali mandat. Akcja trwała sześć godzin. W tym czasie funkcjonariusze ukarali 74 kierowców, którzy zamiast patrzeć na drogę, zajmowali się telefonami.
– Nasz „krzak” był bardzo zajęty. W ciągu sześciu godzin wystawiliśmy 74 mandaty kierowcom rozpraszanym przez telefony – przekazała policja z Dunellen. Na zdjęciach opublikowanych przez funkcjonariuszy widać policjanta ubranego w strój typu ghillie. Jest on używany między innymi przez żołnierzy, myśliwych i osoby obserwujące zwierzęta. Długie pasy materiału mają przypominać roślinność i pozwalają ukryć się w otoczeniu.
Za pierwsze przyłapanie z telefonem w New Jersey można zapłacić nawet 400 dolarów, potem więcej
W New Jersey prawo podobnie jak w Polsce zabrania kierowcom trzymania telefonu lub innego urządzenia elektronicznego podczas prowadzenia pojazdu. Za pierwsze takie wykroczenie grozi mandat w wysokości od 200 do 400 dolarów. Przy kolejnych zatrzymaniach kara może być wyższa.
Policjanci zaapelowali, aby wiadomości i powiadomienia sprawdzać dopiero po zatrzymaniu pojazdu. – Ten SMS lub powiadomienie może poczekać. Patrzcie na drogę, a nie na ekran – przypomniała policja.