Ekstraliga żużlowa. PRES Toruń pewnie wygrywa ze Spartą Wrocław

W pierwszym meczu finałowym Ekstraligi żużlowej PRES Grupa Deweloperska Toruń pokonała na własnym torze Betard Spartę Wrocław 55:35. Mecz rozpoczął się z blisko dwugodzinnym opóźnieniem z powodu opadów deszczu, ale to nie przeszkodziło gospodarzom w zbudowaniu pokaźnej zaliczki przed rewanżem.

Dwaj żużlowcy na czarnych motocyklach pokonujący łuk toru w chmurze pyłu. O finale Ekstraligi przeczytasz w Eska.
Autor: Redaktor internetowy/ Wygenerowane przez AI Dwaj żużlowcy w czarnych strojach ścigają się na motocyklach na ziemnym torze podczas wchodzenia w zakręt.

PRES Toruń pokonuje Spartę Wrocław

Pierwszy finałowy mecz Ekstraligi żużlowej zakończył się wysokim zwycięstwem gospodarzy. PRES Grupa Deweloperska Toruń pokonała Betard Spartę Wrocław 55:35. Najwięcej punktów dla zwycięzców zdobył Mikkel Michelsen (14), a dla pokonanych Artiom Łaguta i Daniel Bewley po 10 punktów.

Spotkanie rozpoczęło się z blisko 110-minutowym opóźnieniem z powodu opadów deszczu. Po wyrównanym początku (13:11 dla Torunia po pierwszej serii), gospodarze zaczęli budować przewagę. W piątym biegu Mikkel Michelsen i Norick Bloedorn przywieźli podwójne zwycięstwo.

Powiększenie przewagi w końcówce

Sparta zdołała odpowiedzieć podwójnym zwycięstwem w ósmym wyścigu, zmniejszając stratę do dwóch punktów (23:25). Jednak w kolejnych biegach to żużlowcy z Torunia powiększali przewagę. Przed biegami nominowanymi było 45:33, a w ostatnich dwóch wyścigach gospodarze wygrali podwójnie (5:1), ustalając wynik na 55:35.

Ze względów zdrowotnych w drużynie z Wrocławia nie wystąpił Bartłomiej Kowalski, za którego w programie wpisany był Michał Obst, ale nie wyjechał na tor. Rewanż odbędzie się we Wrocławiu 4 października. W rundzie zasadniczej Sparta wygrała u siebie z Toruniem 52:38, a na wyjeździe przegrała 42:48.

"Mamy zbilansowany skład. Dobrze się uzupełniamy, jak w dobrym małżeństwie" - powiedział na antenie stacji Canal Plus.

Rolki